teledysk
Nowy teledysk: Common „Raw (How You Like It)”

Common Sense idzie na rekord jeśli chodzi o ilość teledysków do jednego albumu. „Raw (How You Like It)” to już piąty utwór z The Dreamer/The Believer, który doczekał się klipu. Jest to kolejny po „Celebrate” miałki lirycznie numer, w którym raper swoim flow, lekkością wymieniania marek ekskluzywnych produktów i raczej głupawymi przechwałkami (podryw na „jestem Tutenkhommonem wydającym zrobione na rapie pieniądze” – WTF Common?) niebezpiecznie upodabnia się do swojego kolegi, Kanye Westa. Nie pochwalam tego, ale wybaczam, bo ze względu na podkład No ID i tak słucha się tego wybornie.
Nowy teledysk: Phonte „Dance In The Reign”

Raper częstuje nas nowym teledyskiem, stworzonym do piosenki „Dance In The Reign”. Obrazek wyreżyserowany przez Kennetha Price to po części koncertowy zapis. W kilku ujęciach Phonte włóczy się po mieście i rapuje prosto do kamery. Odcienie szarości sprawiają, że jest klimat, choć czterech liter nie urywa. Przypominam, że video promuje płytę Charity Starts At Home.
Nowy teledysk: Jill Scott „Lovely Day”

W zasadzie ciężko to nazwać oficjalnym teledyskiem, bo na żadnej klatce nie ukazuje się sama zainteresowana. Wytwórnia Jill, Hidden Beach wykorzystała jej piosenkę „Lovely Day” z albumu The Original Jill Scott from the Vault, Vol. 1 w swoim video promującym kampanię „Have A Lovely Day”. Jak zaraz się przekonacie, obrazek przepełniony jest śmiejącymi się dzieciakami oraz rysunkowymi kwiatkami. Ogólnie przesłanie akcji to ‚czyń dobro, czuj się lepiej’. Miska również zachęca do pozytywnych uczynków!
Nowy teledysk: Fun. „We Are Young” ft. Janelle Monáe

Przyznaję się bez bicia, że dźwięki indie nie są moją mocną stroną. Choć zespół Fun. zapewne podoba się fanom tego gatunku, ich grono może się powiększyć poprzez kolaborację z Janelle Monáe. Nasza ulubienica wystąpiła gościnnie w ich piosence „We Are Young”, singlu z nadchodzącej płyty Some Nights. Niewielki wkład, ale głos jak zwykle świetny. Generalnie jest to spokojny utwór, w przeciwieństwie do demolki, która dzieje się w klipie. Młodzi lubią się bawić, ale czy aż tak?
Nowy teledysk: Brother Ali „Writer’s Block”

Brother Ali, najbardziej biały z białych raperów, planuje 5 marca wydać piąty długogrający album zatytułowany Mourning In America and Dreaming In Color. Zgodnie z tradycją płytę wyda Rhymesayers Entertainment, a wbrew tradycji muzyki na krążek nie wyprodukuje Ant, tylko Jake One. Osobiście wolałbym, by Ali dalej współpracował z producentem Atmosphere, ale wierzę, że tak utalentowany raper i tekściarz jak on odnajdzie sie na każdym podkładzie. Zresztą po singlowym „Writer’s Block” już słychać, że mamy na co czekać.
Nowy teledysk: Łona i Webber „Kaloryfer”

Łona na zakończenie roku zrobił fanom przemiłą niespodziankę i puścił w obieg klip do „Kaloryfera”. Prywatnie jest to mój ulubiony kawałek z płyty Cztery i pół. Nie da się napisać tego newsa bez zwrócenia uwagi na tekst, w którym Łona opowiada o przemijaniu i walce z upływającym czasem w aspekcie jesiennych depresji. Przy okazji bawi się słowem i odwołuje się do kilku tekstów literackich… chocholi taniec wałkowaliście w liceum przy omawianiu „Wesela”, a frazę Chwilo, trwaj wiecznie! może choć kilka osób kojarzy z „Fausta”. Jak na rapera przystało, teledysk został zrealizowany w sposób nietypowy (ale ciekawy) i zupełnie odbiegający od hip hopowych norm. Jest trochę w klimacie góralskim, a stroje kojarzą mi się ze średniowiecznym odtwórstwem historycznym.
Nowy teledysk: DJ Kayslay & Outlawz & Lil Cease „Bury The Hatchet”

Po wczorajszym obejrzeniu filmu dokumentalnego Nicka Broomfielda zatytułowanego „Biggie & Tupac” jestem mocno podminowana. Temat dotyczący ich zabójstwa i tego w jaki sposób zajęli się tym policjanci jest jednym, wielkim szwindlem. Może dlatego ruszył mnie w jakiś sposób nowy teledysk DJ Kayslaya, Outlawzu i Lil Ceasego. Fani rapu na pewno wiedzą, że dwa ostatnie nazwiska były mocno powiązane odpowiednio z naziwskami: Shakur i Wallace. W zasadzie oba były ich ‚prawymi rękami’. Lil Cease siedział nawet z Biggim w samochodzie podczas strzelaniny. Tak więc, wschód i zachód (choć dla mnie osobiście nie powinno być takiego podziału!!!) połączyły siły. Teledysk (oprócz pierwszych 20 sekund) mocno daje znać, że wybrzeża już dawno powinny połączyć się w jedno i zakończyć ten bezsensowny spór. Bo rzeczywiście, pojawia się pytanie, jak ludzie mogli do tego doprowadzili? Dobra, dobra. Koniec wywodu. Oglądajcie i ładujcie się pozytywnym przekazem:
10. rzeczy, których nie wiesz o… Keri Hilson!

‚Prawa ręka’ Timbalanda (nie tylko od pisania tekstów). Dziewczyna, która przynajmniej w teledyskach nie odsłania tyle części ciała co Rihanna (choć zdjęciami z sesji są sobie równe), a która oddaje hołd gwiazdom poprzednich dekad. Udziela się na wielu projektach, często widywana jest na bootlegach jako featuring. I nawet przy natłoku pracy, jest jedną z najnormalniejszych kobiet w tym biznesie. Na co ma alergię, kto jest dla niej największym autorytetem muzycznym i dlaczego nie chce pozować do zdjęcia z jednym z magazynów przeczytacie po skoku. Oto 10. rzeczy, których nie wiecie o Keri Hilson!
(więcej…)
Nowy teledysk: Brooke Valentine „Insanity”

Jeśli nie kojarzycie Brooke Valentine, na nadrobienie jej dyskografii nie będziecie musieli poświęcać wiele czasu. Jest to bowiem artystka jednego albumu. Od czasu zakończenia promocji Chain Letter nie pokazywała się w mediach zbyt często. Aż do dziś. Jej nowa piosenka „Insanity” różni się sporo od poprzednich dokonań (co zresztą sami wyczujecie), bo szybkie beaty zastąpiła melodią smętnej gitary. Brzmi to mniej więcej jak niedoszlifowany repertuar Kelly Clarkson, choć nie powinna się obrazić za to określenie. Pomysł na teledysk został zrealizowany dość małym budżetem i przypomina mi trochę tanie horrory. Oglądajcie:
Świąteczna odliczanka: TLC „Sleigh Ride”

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta… czujecie? Z tego co dzisiaj zauważyłam w sklepach, zakupowy szał prezentów trwa w najlepsze, choć w zasadzie jest to trochę naiwne. Bo przecież nie o podarunki w święta chodzi ALE! na słowo mi nie uwierzycie. Byłam na to przygotowana i mam dla Was świetny przykład tego, że Boże Narodzenie to czas, który można wykorzystać np pomagając potrzebującym. Mam nadzieję, że po obejrzeniu tego teledysku TLC, przypomnicie sobie o rodzinie i najbliższych. Oby w Waszych domach było równie ciepło i radośnie!
