the beach boys
Z innej miski: The Beach Boys „That’s Why God Made the Radio”
Beach Boysi znów surfują tego lata! Jeśli nawet nie w rzeczywistości (Brian Wilson dzisiaj kończy 70. lat!), to na płycie. Grupa wydała właśnie bowiem swój 29-ty studyjny krążek, pierwszy od dwudziestu lat, zatytułowany, podobnie jak pierwszy singiel, That’s Why God Made the Radio. Album zawiera 12 utworów, przywołujących echa wcześniejszych wydawnictw grupy, sięgając drugiej połowy lat 60., aż po wyraźne wpływy przełomu 70./80. Tytułowy numer faktycznie udowadnia dlaczego Bóg stworzył radio, demonstrując legendarne już dziś niepowtarzalne harmonie wokalne Beach Boysów. Nowy album to pożegnanie grupy ze sceną z okazji 50-lecia powstania zespołu. Będzie towarzyszyć mu także światowa trasa koncertowa. Poniżej oficjalny teledysk do „That’s Why God Made the Radio”.
Z innej miski: The Beach Boys „Heroes and Villains”
Tym razem inna miska w zupełnie nadzwyczajnym klimacie. Ale nie bez okazji odgrzebuję nagranie sprzed 44 lat, bo teledysk jest jak najbardziej oficjalny i świeży, sprzed zaledwie kilku dni! Pierwszego listopada premierę miał bowiem najsłynniejszy niewydany album w historii muzyki rozrywkowej, jak pisano o nim na łamach gazet przez ostatnie półwiecze, SMiLE. Płyta nigdy nie została ukończona, ale jej genialny twórca Brian Wilson, postanowił wreszcie złożyć taśmy z wielogodzinnych sesji w całość i wydać legendarne dzieło. A rzecz jest niezwykła – psychodeliczny, koncepcyjny, niesamowicie kunsztowny pop z eksperymentalnymi tekstami i niewiarygodną dbałością o szczegóły, zarówno w aranżacji instrumentalnej, jak i w złożonych wokalizach członków grupy. SMiLE bez wątpienia ociera się o pierwiastek boskości i jeśli jakaś płyta kiedyś w swojej niedoskonałości była kiedykolwiek tak bliska ideału, to niewątpliwie właśnie SMiLE. Więcej o wydawnictwie w jutrzejszym Press Play.

