tony bennett
Nowy utwór: Tony Bennett & Lady Gaga „I Can’t Give You Anything But Love” (Parov Stelar remix)
Słyszeliście pewnie „I Can’t Give You Anything But Love” w wykonaniu Tony’ego Bennetta i Lady Gagi, czyli kawałek przy którym można bujać się leniwie od prawa od lewa i przymykać oczy z łagodnym uśmiechem na twarzy. Otóż podczas gdy, Cheek to Cheek pnie się do góry, wszyscy się zachwycają (i słusznie), Parov Stelar bierze na warsztat właśnie ten utwór. Wciskam więc play i ku mojemu zdziwieniu słyszę gitarę, trąby rodem z karnawału w Rio de Janeiro, ogólnie bardzo południowe klimaty. Zaraz potem nieświadomie zaczynam tupać nogą, aż w końcu wyobrażam sobie jak ludzie bawią się do tego remiksu na jakiejś imprezie. Chwila? Przecież ten kawałek to klasyka jazzu! Co ten Stelar wykombinował? Chyba niezłą imprezę. Sami ocenicie.
Video: Tony Bennett i Amy Winehouse w studiu
Tony Bennett, amerykański wokalista jazzowy, przygotowuje się w tej chwili do wydania przepełnionego kolaboracjami albumu Tony Bennett Duets II. Wśród zaproszonych artystów znalazły się takie postaci jak Aretha Franklin, Natalie Cole, Lady Gaga (!) albo Andrea Bocelli, ale oczywiście z przyczyn wiadomych najgłośniej jest o duecie nagranym z Amy Winehouse. Wczoraj na oficjalnym kanale youtube’owym Tony’ego pojawił się materiał z sesji nagraniowej ze zmarłą w tym roku wokalistką. Oboje wykonują utwór „Body and Soul” z repertuaru Colemana Hawkinsa, cały teledysk będziemy mogli zobaczyć już 14 września.
Charytatywny singiel z Amy Winehouse na horyzoncie

Tony Benett zapowiedział, że singlem promującym jego nadchodzący krążek Duets II (premiera 20 września) będzie utwór „Body and Soul” nagrany w marcu tego roku w duecie z przedwcześnie zmarłą Amy Winehouse. Całkowity dochód z jego sprzedaży zostanie przekazany fundacji walczącej z narkomanią wśród młodych ludzi, którą założył ojciec piosenkarki. Wiadomo, że premiera singla poprzedzi wydanie płyty, ale konkretna data póki co nie jest znana.
We wcześniejszym wywiadzie dla The Telegraph, Winehouse cieszyła się z możliwości współpracy z legendarnym Bennettem. „Dorastałam słuchając twoich płyt. Nauczyłeś mnie śpiewać.” – powiedziała 85-letniemu artyście.
Amy robiła kilka podejść nagrywając swoje partie „Body and Soul”, za każdym razem inaczej lawirując głosem. „Jestem swoim największym krytykiem i jeśli nie wykonam tego, co postanowiłam sobie wcześniej w głowie, nie jestem zadowolona.” – powiedziała. Podczas sesji nagraniowej w Abbey Road Studios, piosenkarka została wyraźnie zainspirowana atmosferą i deklarowała, że kiedyś, na jakimś etapie swojej kariery zamierza nagrać czysto jazzowy krążek. Chciała też nauczyć się grać na gitarze czy trąbce, bo jak powiedziała – „Jeśli umiesz grać na instrumencie, czyni cię to lepszym wokalistą. Im więcej grasz, tym lepiej śpiewasz, im więcej śpiewasz, tym lepiej grasz”.
