Wydarzenia

tyga

Jennifer Lopez wraca do R&B?

Jennifer-Lopez-I-Luh-Yah-Papi-2-830x450
Zanim zaczniecie krzyczeć i protestować, musicie wiedzieć, że pytanie „czy pisać o Jennifer Lopez na Misce?” stawiam sobie od czasu, kiedy w sieci pojawił się klip do „Same Girl”. Skoro czytacie tę notkę, to znaczy, że wygrał mój sentyment, bo nikt tak jak Jenny z blokowisk nie kształtował mojego gustu, gdy miałam 10 lat. I wierzę, że wśród naszych czytelników są tacy, dla których numery takie jak „I’m Real”, „Ain’t It Funny”, „I’m Gonna Be Alright”, „Get Right” czy „I’m Glad” są nieodłącznym elementem wspomnień z dzieciństwa. Potraktujcie więc ten wpis bardziej jako muzyczną ciekawostkę niż stały element naszego portalu. Ale do rzeczy. Podobno J.LO wydaje niedługo kolejną płytę — szczegółów nie znamy, ale za to single sypią się jak z rękawa. Zacznijmy od „Same Girl”, które zostało już okrzyknięte „Jenny From The Block 2.0”. Jeśli chodzi o wygląd to zgoda, Jenny się nie starzeje, Bronx wygląda jak wyglądał, natomiast jeśli chodzi o muzykę, brakuje tutaj luzu i przebojowości, która cechowała This Is Me Then… ALE! gdyby tak się nad tym zastanowić dłużej każdy numer bez Pitbulla i trzeszczących syntezatorów zasługuje na uznanie. Drugi kawałek, „Girls”, to bez wątpienia jeden z lepszych numerów, jakie Jenny nagrała w przeciągu ostatnich 5-6 lat. Podkład, który buduje napięcie i niezwykle namiętny głos J.LO — tego mi brakowało. I ostatni numer, który doczekał się nawet wersji obrazkowej, „I Luv Ya Papi”, to pozycja zdecydowanie letnia. Uwaga na nieco kiczowaty refren, wiecie jak to jest z irytującymi melodiami — pozostają w głowie na cały dzień. Ale to akurat powinno cieszyć managament Jennifer. Dobra, dosyć moich wywodów, tłumaczeń i zachwytów, sami posłuchajcie i oceńcie czy droga, którą obiera Lopez jest bardziej słuszna niż to z czym spotkaliśmy się na Love?. Miłego!

Nowy utwór: Kid Ink feat. LL Cool J, Chris Brown & Tyga – Main Chick (Remix)

yyyllcoolj
Kolejny remiks kawałka „Main Chick”. Tym razem do gry wkroczył ktoś ze starej szkoły, bo LL Cool J. Gwiazdor serialu NCIS: Los Angeles dołączył do Kid Inka, Chrisa BrownaTygi. Raper powrotu do rapowania na dłuższą metę raczej nie planuje, jednak na wyzwanie kolegi, DJ Whoo Kida, zdecydował się napisać zwrotkę. Drogie panie, oto przekaz prosto z Queens :) Poniżej odsłuch.

Nowy mixtape: Tyga Well Done IV

tyga-well-done-IV-artwork
Podczas oczekiwań na nowy album Tygi, raper z Young Money postanowił podzielić się z fanami „świeżą” porcją muzyki w postaci mikstejpu. Well Done IV, bo taki tytuł nosi wydawnictwo, jest już czwartą częścią „z serii” i składa się z 14 utworów, na których gościnne występy zaliczyli między innymi Chris Brown, Lil Wayne, Meek Mill, Fabolous, Pusha T (który przypominamy, że w przyszłym roku wystąpi w Polsce) czy French Montana.

W materiale usłyszymy to co zwykle u rapera z Compton, czyli np. freestyle w „Back 2 Basics” pod bit „Numbers On The Boards”, z najnowszego albumu Pushy T czy też w „Versace Versace” pod „Versace” Migosa. Jeśli chodzi o samą zawartość liryczną, to mamy powtórkę z rozrywki. T-Raww ma tyle dziwek, koksu, hajsu i samochodów…

Przypominamy, że Tyga ostatnio nakręcił klip do singla „Wait for a Minute” z najnowszego krążka The Gold Album: 18th Dynasty mającego swoją premierę już najbliższej wiosny. Na featuringu w tym numerze znalazł się o dziwo Justin Bieber. Może tym razem szlachetny tytuł odzwierciedli zawartość…

DOWNLOAD

 

Nowy utwór: Pleasure P feat. Tyga „I Love Girls”

Utwór o… kochaniu wszystkich dziewczyn, bez wyjątku. Z jednej strony pozytywny, z drugiej – lirycznie trochę nie na miejscu. Ale słucha się z uśmiechem na twarzy, przecież można uśmiechać się z politowaniem. Tyga obdarzył nas kilkoma zabawnymi wersami. Mówi, że kiedy chodzi o wybieranie dziewczyn, nie jest wybredny. Lubi szczupłe dziewczyny („z miseczką A”), lubi puszyste („które gotują jak moja mama”). Lubi też wszystkie pomiędzy. A Wy Panowie (i Panie), jakie dziewczęta lubicie? I co myślicie o kawałku?

Nowy utwór: Rye Rye „Rack City Nigga”

Rye Rye przygotowuje się do wydania solowego krążka. Go! Pop! Bang! według pierwszych założeń trafi do nas 15. maja. Jednym z gości, którzy pojawią się na płycie jest Tyga. Wokalistka skorzystała ostatnio z jego beatu „Rack City Bitch” i nagrała własną wersję numeru o niezależnych kobietach. Bardzo okrojony beat z wolnym rapem Rye Rye przyśpiesza, gdy w tle słychać pokrzykujących mężczyzn.