vibe
Ciara na okładce VIBE
Ciara załapała się na październikowy cover jednego z najpopularniejszych magazynów poświęconych czarnej muzyce. Wygląda świetnie, prawda? Wygląda lepiej, niż na okładce swojego nowego singla (o którym niżej). A VIBE miał ostatnio tak dobry cover w kwietniu, kiedy okładkę dostała Janet. Coś mi się wydaje, że listopad będzie należał do Bee…
PS: co ona ostatnio tak ciągle kuca na tych zdjęciach? jakieś pomysły?
Summer bangers of the decade wg VIBE, czyli zbiorowy throwback
Amerykański magazyn VIBE pokusił się o zamieszczenie w jednym z wakacyjnych nrów listy dziesięciu „summer bangerów” – hitów, które każdego roku nakręcały wakacje. Mnie umieszczenie takiej listy wydaje się bardziej odpowiednie PO wakacjach (wiem, wiem – część z Was na pewno rozpacza), bo oto mamy okazję wybrać swojego bangera ’08. (więcej…)
Kto sie boi 50 Centa?
Kelly Rowland – gorsza Destinka?
Fotki pań z czerwcowego Vibe’a. Wiecej fot Beyonce pod linkiem powyżej. No i niestety – tak – to jedyna fotka Kelly z tego magazynu.
R. Kelly covers Vibe

Bosz, kocham R. Kelly’ego. Serio. Tzn bądzmy szczerzy ze jest jakims zboczenicem i w miare badziewnym piosenkarzem ale ubostwiam jego single. Nic mnie tak nie rozsmiesza. Koles ma ukryty talent do robienia głupawych teledyskow i spiewania debilnych piosenek. No sami pomyslcie: „I believe I can fly”(no nie wiem co mnie w tej piosence smieszy ale jest boska), „If I could turn back the time” (to jodłowanie), „Step in the name of love” (mam stepować w imię miłosci??) no i wogole całe „Trapped in the closet” to jest po prostu ubaw po pachy. No i jeszcze np „Hotel” z Cassidym czy z kims gdzie jest w tej rózowej masce zorro. Mistrzowskie.
A ostatnio chodzi za mną boski singiel „Snake”. Posmiejmy sie razem.
I wanna see you move your body like a snake!
Akon did Vibe

Nie lubimy tego pana, ale niby gra czarną muzykę.

















