video
Alicia Keys aka DJ AK-47
Alicia Keys doskonale sprawdza się jako wokalistka – to wszyscy wiemy. Tym razem idzie w ślady Erykah i próbuje swoich sił przy gramofonach. Podczas występu z mężem Swizz Beatz’em zaserowowała stare, hip-hopwe klasyki. Kluczykowa założyła też konto na twitterze sygnowane swoim nowym alter ego i planuje wydanie pierwszego mixtape’u. Zobaczcie jak daje sobie radę na poniższym filmiku.
Z innej miski: The Beach Boys „Heroes and Villains”
Tym razem inna miska w zupełnie nadzwyczajnym klimacie. Ale nie bez okazji odgrzebuję nagranie sprzed 44 lat, bo teledysk jest jak najbardziej oficjalny i świeży, sprzed zaledwie kilku dni! Pierwszego listopada premierę miał bowiem najsłynniejszy niewydany album w historii muzyki rozrywkowej, jak pisano o nim na łamach gazet przez ostatnie półwiecze, SMiLE. Płyta nigdy nie została ukończona, ale jej genialny twórca Brian Wilson, postanowił wreszcie złożyć taśmy z wielogodzinnych sesji w całość i wydać legendarne dzieło. A rzecz jest niezwykła – psychodeliczny, koncepcyjny, niesamowicie kunsztowny pop z eksperymentalnymi tekstami i niewiarygodną dbałością o szczegóły, zarówno w aranżacji instrumentalnej, jak i w złożonych wokalizach członków grupy. SMiLE bez wątpienia ociera się o pierwiastek boskości i jeśli jakaś płyta kiedyś w swojej niedoskonałości była kiedykolwiek tak bliska ideału, to niewątpliwie właśnie SMiLE. Więcej o wydawnictwie w jutrzejszym Press Play.
Nowy teledysk: Slow Magic „Feel Flows”

Pisanie często o takich kawałkach, byłoby nie w porządku wobec pozostałych kawałków. To jest taaaak dobre! I muzyka, i teledysk i okładka singla! Wszystko idealne, stworzone do kochania. Pikanterii dodaje także fakt, iż nie mamy bladego pojęcia, kto stoi za projektem Slow Magic. Jeden z portali napisał „We don’t know who Slow Magic is, but we like them”, a sami zainteresowani przedstawiają siebie jako nieznanych, wyimaginowanych przyjaciół. No nie do końca takich nieznanych. Na popularnym portalu społecznościowym, jakim jest Face Book, na oficjalnym fan page’u mają już prawie 1300 fanów. Niezła sumka. Natrafiłam na nich kilka miesięcy temu, przy okazji wydania „kolekcji trzech piosenek stworzonych przez slow magic” – „▲” i od razu się zakochałam. Ta muzyka naprawdę jest magią. Enigmatyczny projekt nie zwalnia tempa i czaruje słuchaczy kolejnym balsamem na uszy i oczy także, bo oto i otrzymaliśmy teledysk do najnowszego utworu „Feel Flows”. Czy jest to zapowiedź epki/albumu? Tego nie wiemy. Tajemnicze formacje mają to do siebie, że nie zdradzają szczegółów. Nieistotne. Ważne jest to, że to jest taaak dobre!
SLOW MAGIC // Feel Flows from Slow Magic on Vimeo.
Nowy teledysk: J*Davey ‘Whatchalookin@ | Kill 4 Fun’
Ulubieńcy miski J*Davey częstują klipem do dwóch piosenek z nadchodzącego albumu ‚New Designer Drug’. Niski budżet wcale nie ozncza słabego teledysku. Wystarczy dobry pomysł i zabawy graficzno-komputerowe. W tym wypadku Brian i Brook po raz kolejny pokazują swoją nietuzinkowość i szaleństwo. Czekam na płytę.
Nowy teledysk: M.E.D. „Blaxican”

Premiera albumu Classic już 1 listopada, a dziś nowy teledysk do utworu „Blaxican”. Czarno-biały obrazek jeszcze bardziej podkreśla opowieść Meda o rasowym i kulturowym tyglu jakim jest Kalifornia, czy szerzej Stany Zjednoczone. No i Madlib na bicie!
Nowy teledysk: The-Dream feat. Big Sean „Ghetto”
Nie wiem czy tylko mi się wydaje czy The-Dream spadł ostatnio trochę rangą z roli wszechobecnego potentata kreatywnej energii we współczesnym R&B do gwiazdy na skraju upadku, która przesuwa w nieskończoność premierę kolejnej płyty, trwoniąc energię na średniej jakości projekty na granicy oficjalności. I choć jak dotąd jego muzyczne wizje sprawdzały się doskonale, boję się, że przyszła kryska na matyska. Tak jak Neptunesi utknęli w 2004, Timbaland w 2006, tak The-Dream z dużą dozą prawdopodobieństwa został gdzieś w 2010. Tymczasem nowy teledysk do jednego z numerów z darmowego krążka 1977 wypuszczonego do sieci w sierpniu tego roku.
Co więcej zapowiadany od dawna krążek The Love, IV: Diary of a Madman zostaje przesunięty po raz kolejny, bo Dream planuje jeszcze zimą tego roku wydać swój pierwszy międzynarodowy album 1984: Persona of Love zainspirowany jego niedawną podróżą na stary kontynent. Oby tylko ta międzynarodowość nie oznaczała elektropopowego zacięcia i próby podbicia Europy mało wysublimowaną łupanką. Czas pokaże.
Nowy teledysk: Proh Mic feat. Coultrain „Turn It Over”

Już jutro długo oczekiwana (przynajmniej przeze mnie i Ziębę) premiera albumu Rhythm For Days. Tymczasem Proh Mic wespół z Coultrainem uraczyli nas teledyskiem do numeru „Turn It Over”. Utwór znany już od dłuższego czasu, ale za każdym razem powoduje u mnie mniej lub bardziej nieskoordynowane ruchy całego ciała. Parkietowy szlagier jest pewnym wyznacznikiem bardziej dynamicznego brzmienia, jakiego ponoć mamy się spodziewać po całym krążku.
Nowy teledysk: Beyonce ‚Love On Top’
Beyonce pełna energii i wigoru wypuszcza w eter kolejny teledysk z Czwórki. Piosenka ‚Love on Top’ uwielbiana przez wszystkich dostaje obrazek skromny i opierający się głównie na tanecznej choreografii. Myślę, że można by jej było nawet poświęcić chwilę w naszym nowym tanecznym cyku ‚DanceBowl’. Tak czy owak, przyjemnie ogląda się uśmiechniętą mamę.
Nowy teledysk: Us3 ‚Lie, Cheat & Steal’ (feat. Akala & Oveous Maximus)
Us3 na krótki czas przed koncertami w Polsce wypuszczają w eter nowy klip do piosenki ‚Lie, Cheat & Steal’. Pełen oldschool jak na acid-jazzowych wyjadaczy przystało. Jeśli spodobał Wam się ten numer tak mocno jak mi, zapraszam już 24 października do warszawskiej Stodoły. Bilet możecie wygrać TU. W tym wpisie przypomnę Wam jeszcze o naszym wywiadzie z założycielem i producentem zespołu Geoffem. Miły gość i miłe wideo.
Nowy teledysk: Erykah Badu ‘Out My Mind Just In Time’ cz. II
Pod koniec maja Erykah uraczyła nas pierwszą częścią klipu do piosenki ‘Out My Mind Just In Time’, dzisiaj dostajemy część drugą. Reżyseria ponownie spoczęła w rękach samej artystki. Widzimy wijącą się boginię. Choreografia jest niezwykle minimalistyczna i prosta, a zarazem pokrętna i abstrakcyjna – jak na wyznawcę siebie przystało. Part III pojawi się pod koniec roku. Czekacie?




