yeasayer
Z innej miski: Yeasayer „Ambling Alp”
Jakby brzmiało połączenie reggae’owego 311 z neopsychodelicznymi Animal Collective? Na pewno barwnie i ciekawie. Teraz możemy przekonać się sami, i to nie dlatego, że ktoś zmashupował obu wykonawców (chociaż kto wie, muszę pogooglować), ale nowy singiel grupy Yeasayer, „Ambling Alp” brzmi wyraźnie jak taka właśnie mieszanka. Kawałek można znaleźć na drugim albumie zespołu, wydanym w tym roku, nakładem Secretly Canadian, Odd Blood, który całkiem zasłużenie zebrał generalnie pozytywne recenzje. Co ciekawe, panowie z Yeasayer przyznają, że wypuszczając ten, brzmiący bardziej popowo od ich debiutu, album mieli nadzieję „dźwiękowo pokonać Rihannę w klubach”. Czy się udało? Możliwe, ale jak tylko „Rude Boy” trafiło w tym tygodniu na szczyt amerykańskiego Hot 100, sytuacja prawdopodobnie i tak zmieni się na korzyść Barbadoski.
