Wydarzenia

zapowiedź

Janelle tworzy

janelle-monae

Janelle Monae zdradziła stacji MTV, że ostro pracuje nad nowym materiałem. Sama nagrywa, pisze, gra – prawdziwa artystka! Konkretnej daty czy tytułu jeszcze nie dostaliśmy ale! album ma być jednocześnie kontynuacją poprzedniego krążka ‚The ArchAndroid’ jak również zostanie poszerzony o nowe pomysły. Podobno ma skoczyć na jeszcze wyższy i inny poziom abstrakcji muzycznej (są takie?). Mało konkretów, ale przynajmniej wiadomo, że coś się dzieje. Czekam z niecierpliwością, z resztą pewnie jak każdy. Jest w ogóle w misce osoba, która jej nie ‚lubi’ ?

Nowy utwór: Muzykoterapia ‚Komedia’

5 lat czekania na kolejny album składu Muzykoterapia dobiega końca. Płyta miała pojawić się podobno jeszcze tej wiosny, jednak jak widać nie wyszło. Jedno jest natomiast pewne, zostało nam bliżej, niż dalej. Dla tych, którzy nie pamiętają, bądź nie orientują się z czym Muzykoterapię się je przypominam, w skład zespołu wchodzi: wokalistka – Iza Kowalewska, współpracujący z Fiszem w ramach grupy Tworzywo Sztuczne Domink Trębski (trąbka i elektronika) oraz jazzowy kontrabasista Wojtek Traczyk. Co więcej! Udostępnili nam wczoraj pierwszy, pełny numer z nadchodzącego krążka! Piosenka nosi tytuł ‚Komedia’, zdecydowanie słychać odejście od dźwięków z debiutu, jednak jak dla mnie to zmiana pozytywna i mocny progres. Nie mogę doczekać się całości. ‚Komedia’ hipnotyzuje.

Poznajcie Shabazz Palaces

shabazz

A może nawet poznajmy, bo ja sam dopiero słyszałem jeden utwór, ale czuję się zafascynowany i definitywnie chcę więcej. Ostatnio w hip hopie dzieją się rzeczy, o których kilka lat temu byśmy chyba nie pomyśleli, że będą się dziać. Nas nawet proklamował śmierć gatunku, a tutaj obok trywialnej i podpartej efekciarstwem papki, zaczynają wyrastać na niezależnym gruncie fundamenty, na których można spokojnie stawiać nową falę hip hopu. Pamiętacie Digable Planets? Tak, to było dawno. Otóż Shabazz Palaces to projekt jednego z członków grupy Ishmaela Butlera, wedle informacji, jakie znalazłem – jednoosobowy, ale w utworze, który chcę zaprezentować słychać jeszcze inne głosy. W 2009 Shabazz Palaces wydało dwie dobrze przyjęte EP-ki, a teraz przymierza się do wypuszczenia pełnoprawnego debiutanckiego longplaya Black Up, zapowiadanego na 28 czerwca. Shabazz Palaces jest bardzo na czasie, to eksperymentalna rzecz inkorporująca mnogość elektronicznych smaczków, a jednocześnie mocno hołdująca klasyce gatunku. Sami zresztą posłuchajcie utworu, kończącego płytę, o tytule „Swerve… The Reeping of All That Is Worthwhile (Noir Not Withstanding)”.

MellowHype się wydaje

mellow

Na szczęście fonograficznie, nie oniryczno-narcystycznie. MellowHype to raperski duet powstały w ramach, liczącego srogie ilości srogich muzycznych osobliwości, Odd Future; a konkretnie panowie ukrywający się pod pseudonimami Hodgy Beats i Left Brain. No więc ONI, czy raczej ICH drugi studyjny album Blackenedwhite, który w październiku zeszłego roku zaszczycił sobą internet zupełnie za darmo, teraz będzie można sobie nabyć na nośniku za prawdziwe pieniądze! Czy to nie wspaniałe, że wytwórnie dają nam możliwość płacenia za muzykę, którą kiedyś zupełnie legalnie mieliśmy za friko?! Tylko żartuję, oczywiście, że wspaniale! No więc 12 lipca, przez Fat Possum, na CD, z nową okładką (powyżej; stara była odrażająca) i bonusami. No i oczywiście licznymi featuringami z ulubieńcami blogsfery i Soulbowla (przynajmniej tej części skupiającej się w mojej osobie), czyli Tylerem the Creatorem, Frankiem Oceanem, Earlem Sweatshirtem czy Mike’m G. Na zakończenie dodam, że to ostatnie wydawnictwo kolektywu, które wyda oficjalnie ktoś tam, bo później Odd Future zakłada własną wytwórnię. No i fajnie

Detox Dra Dre na ukończeniu

Od stu lat czekamy na Detox. Kto słyszał poprzednie krążki rapowego doktora nie może nie czekać. W ciągu tego czasu zdążyliśmy się tylko przekonać, że obietnicom bez pokrycia nie ma końca i że Dre próbuje bezskutecznie chwycić aż 3 (słownie TRZY) sroki za ogon: odnieść komercyjny sukces na listach przebojów („score!”), przywołać klimat hip hopu lat 90tych („please, try again!”) i najpewniej (bo wskazywać mógłby na to czas oczekiwania na płytę i liczne pushbacki) – nagrać materiał, który byłby coś wart, powiedzmy, artystycznie. Ale rynek muzyczny się zmienił (gdzie on przespał te wszystkie lata?). Wóz albo przewóz. Nie da się umieścić na dobrej hip-hopowej płycie kawałka z wyjącym w refrenie przypadkowym dziewczęciem – „I neeeeed a doooctoor, dooctoor”. To niemożliwe, moja logika nie dopuszcza takiej możliwości. Co więc szykuje Dr. Dre? Wielką mieszankę wszystkiego z niczym (Nietzschem?), wylansowanie kilku tanich hitów z megagwiazdami popu na listach przebojów, a następnie powolne osunięcie w przepaść mainstreamowego kiczu i ostateczny upadek, jak kilka lat temu Timbaland? Myślę, że nawet mimo dwóch nieciekawych singli Dre ma wizję (zawsze miał) i jeszcze może nas zaskoczyć czymś prawdziwym i (jakkolwiek nieprawdopodobnie to brzmi) świeżym! Wg DJa Khalila, który od sześciu lat pomaga Dre przy pracy nad krążkiem, brzmienie albumu jest trudne do zdefiniowania. Dodaje jednak, że to definitywnie brzmienie Zachodniego Wybrzeża, w dodatku dość futurystyczne. Kiedy album się ukaże? Nikt nie ma pojęcia. Ja myślę, że jeszcze sobie poczekamy…

Nowy utwór: Only Children „Automatic”

Kolejny dzień przynosi kolejne odświeżające brzmienia, jakże idealnie pasujące do aury, która panuje na dworze. Dziś orzeźwia nas duet Only Children, który tworzą producent i MC z Los Angeles Def Sound i Nikko Gray. W połowie maja zaprezentowali swój pierwszy singiel „Everything​.​Goes​.​OUR​.​Way” zwiastujący ich nadchodzący album Love.Shaped.Love.Sounds.. Ładny tytuł na krążek prawda? Teraz dostajemy kolejny kawałek, w którym Panowie otrzymują małe wsparcie od Mike’a Nova. Ja jestem oczarowana. Pozwólcie także i Wy zahipnotyzować się przez te melodie.

Zapowiedź: Blood Orange Coastal Grooves

Fascynacja latami 80tymi powraca. Jednym z wielu miłośników tamtych czasów jest amerykański producent Devonté Hynes, który obok swoich projektów Testicicles, Lightspeed Champion zajmował się także produkcją wydawnictw takich artystów jak: Basement Jaxx, Florence & The Machine, Theophilus London, Solange Knowles, Cassie. Gdzieś pomiędzy tym powstał kolejny projekt – Blood Orange. (więcej…)

Nowa Adele w maju 2012

754817884_wimheitinganlwordpresscom_adele1_122_126lo

Podczas gdy ja jeszcze nie zdążyłam ochłonąć po ’21’, Adele w magazynie ‚The Sun’ zapowiada swój kolejny album. Podobno na razie gotowych jest pięć utworów, w tym cover kawałka ‚Never Tear Us Apart’ grupy The INXS. Chętnie usłyszę ten numer w wykonaniu artystki. Jestem pewna, że z jej delikatnym, acz mocnym głosem nabierze charakteru. Nazwa krążka jeszcze nie jest znana, ale jego premiera zapowiadana jest na maj 2012. To miłe, że poza EURO i końcem świata coś jeszcze wtedy się wydarzy. Nic nam chyba nie pozostaje poza czekaniem.

Nowy utwór: Space Kid „Wrong Spot”

Dzięki temu chłopakowi, Rosja dla wielu z Was może kojarzyć się już nie tylko z krajem, w którym trunki wysokoprocentowe popija się także do śniadania, ale z krajem, w którym też tworzy się muzykę na dobrym poziomie! Baardzo dobrym! Space Kid aka BeatMakerBeat wypuścił do sieci numer „WrongSpot”. Po ubiegłorocznym, fenomenalnym albumie MacroKosmos nie zwalnia tempa i raczy nas smakowitymi kąskami, by już niedługo zaprosić nas wszystkich na wielką ucztę, jaką ma być kolejny długogrający album, który ukaże się pod jakże intrygującym tytułem RA’DU’GA. Usiądźcie wygodnie, zamknijcie oczy i pozwólcie zabrać się temu młodzieńcowi z St. Petersburga w podróż między gwiazdy. Enjoy.

WrongSpot (for soundcloud) by Space Kid

Zapowiedź: Funkommunity Chequered Thoughts

Funkommunity czyli Isaac Aesili i Rachel Fraser częstują nas soulem prosto z Nowej Zelandii. Kawałek „The Light” jest pierwszym utworem, zapowiadającym ich debiutujący album Chequered Thoughts. Futurystyczne dźwięki uzupełnione wokalem Rachel (chwilami przypominającym barwę Róisín Murphy) dają bardzo przyjemny efekt i potwierdzenie, że soul wciąż ewoluuje i to w dobrym kierunku, o czym przekonać możecie się tutaj.