W nowym, krótkim wywiadzie dla magazynu Blender Erykah Badu wygłasza wiekopomne kwestie. Twierdzi że nie pali i nie używa narkotyków (nie przeszkadza jej to w nieustannym śpiewaniu o „drzewkach”). Wspomina też o tym, że kiedyś przyłożyła własnej siostrze a tego, który zapragnąłby ukraść jej buty (które kocha) przywitałaby z bronią krótką w ręce. Nie dziwne, że jej wymarzonym facetem jest Batman. Badu życzy też koleżance z piątej klasy pójścia do piachu. Ach i niewinnie dodaje, że zawsze się spóźnia bo nie ma wyczucia czasu. Czas jest dla białych ludzi – dodaje.
Jakieś przemyślenia?
(Wszystko możecie sobie dokładnie przeczytać po angielsku klikając na skan)



Komentarze