Wydarzenia

Rihanna dla Gucci – spot reklamowy.

Data: 23 listopada 2008 Autor: Komentarzy:

Here it is – długo oczekiwany (?) commercial z Anną Ryś w roli głównej. Ja wiem, że Gucci, że duża kasa i fajne torebki. Ale mam same zastrzeżenia. Po pierwsze, klip trwa niecałe 2 minuty, a ja mam wrażenie, że pół nocy zleciało, zanim się skończył – straszna nuda, której nie potrafi zabić uroda głównej bohaterki (sami uzgodnijcie, czy jest nią torba czy Parasolka). Po drugie, sposób w jaki główna bohaterka (bo to chyba jednak ta, której za tę reklamę zapłacono) porusza ramionami na samym początku jest trochę… ja wiem? Niesmaczny? Te kołyszące się mięśnie! Doceniam fakt, że Rihanna jest young n fit n glamour n wszystko-co-modne, ale ten fragment jest lekko odrzucający. We mnie wzbudził skojarzenia ze sklepem mięsnym i Hannibalem Lecterem, który na pewno obejrzałby spot z przyjemnością. I ta muzyka! Spać się chce po dwóch sekundach. Poza tym, stanowczo protestuję, żeby z takiej młodej laski robić ikoniastą starą-maleńką mega-giga superstar woman. To jest przecież bardzo młoda dziewczyna! Rozumiem, że podkreślenie tej cechy kłóciłoby się nieco z profilem targetu, do którego reklama (i torba) powinny trafić, ale robienie z niej na siłę prawdziwej dojrzałej kobiety it’s a no-no! Rozumiem, że miało być deluxe, posh i superfancy, ale jestem na nie. Co myślicie?

Komentarze

komentarzy