Nowy teledysk: Jim Jones „Na Na Nana Na Na”

Data: 4 marca 2009 Autor: Komentarzy:

Jim Jones przypomina mi bardzo Juelza Santanę z czasów „What the Game’s Been Missing!” i to nie dlatego, że pojawił się on gościnnie w jego „Pop Champagne” obok nowego mistrza vocoderowego śpiewu Rona Browza. Santana miał swoje „Whistle Song”, a Jones ma „Na Na Nana Na Na”. To dokładnie to samo połączenie chwytliwego prostego, ale kretyńskiego refrenu z najbardziej nowobogackim hip-hopowym szpanem jaki można oglądać w klipach amerykańskich raperów. Cóż więcej dodać? Na na nana na na…

Komentarze

komentarzy