The Streets, zwany także Mike’em Skinnerem z warszawskiej Stodoły, wypuścił właśnie teledysk do kawałka „The Edge of a Cliff”, pochodzącego, oczywiście, z nadal aktualnego albumu „Everything Is Borrowed”. I jak to zwykle bywa w przypadku Skinnera, teledysk jest śmiesznie prosty, ale jednocześnie bardzo pomysłowy i oryginalny, z pobrzmiewającą gdzieś w tle ironiczną nutką. Mnie najbardziej podoba się ujęcie z podręcznikiem zatytułowanym „Profound Thougths”. Trochę tylko zęby mi pozgrzytały, a usta wypowiedziały ciche „Oh là là”, w scenach gdy Mikey i jego towarzysz piją wino ZE SZKLANKI, ale w życiu zdarzają się i gorsze tragedie. W każdym razie, gdybyście mieli ochotę na codzienną szczyptę ironicznego humoru à la Mike Skinner, możecie śledzić jego Twittera. Oczywiście, że Skinner ma Twittera. Kto go nie ma? W dzisiejszych czasach coś, co nie jest online, po prostu nie istnieje. Tryb offline wydaje się być passé. Szkoda, miał tyle dobrych zastosowań.


Komentarze