the streets

The Streets dzwoni do Tame Impala

The Streets i Tame Impala

The Streets i Tame Impala

The Streets i Tame Impala na łączach w nowym singlu

Dwaj protoplaści jednoosobowych zespołów — The Streets (Mike Skinner) i Tame Impala (Kevin Parker) niespodziewanie połączyli siły we wspólnym singlu. Numer zatytułowany „Call My Phone Thinking I’m Doing Nothing Better” to niemal 3-minutowa międzynarodowa rozmowa telefoniczna między brytyjskim raperem a australijskim producentem. Panowie połączyli charakterystyczne cechy swojej muzyki dość prostolinijnie — jak w pierwszym lepszym amatorskim mash-upie na Soundcloudzie. Ospałe zwrotki Skinnera przechodzą tu w oniryczny refren Parkera trochę bez pomysłu. Mimo wszystko, jeśli fanujecie jednemu i drugiemu projektowi, powinno wam się spodobać.

The Streets i Nas na Coke Live Music Festival

coke

Raper Nas i ,,raper” Mike Skinner, ukrywający się pod szyldem The Streets, dołączyli właśnie do grona wykonawców, mających wystąpić na terenie krakowskiego lotnisko-muzeum (wybaczcie, Krakusy, ale nie wiem jak na to mówicie) podczas festiwalu „Coke Live Music Festival”. Dla obydwu wykonawców nie będzie to pierwsza wizyta w naszym kraju. Skinner gościł w Polsce chociażby zeszłej jesieni, promując swój ostatni długogrający album „Everything Is Borrowed”. Obok NasaThe Streets na tzw. Kołku pojawią się również jeszcze m.in. Fifty Groszy Cent, Kudłaty-Shaggy i resztki zeszłorocznego Open’era pod postacią Gentlemana. Jako że jest to ponoć blog, co wymusza pewnego rodzaju interakcję z jego czytelnikami, teraz powinnam zapytać was, czy ten dobór wykonawców was satysfakcjonuje. A zatem – czy was to satysfakcjonuje ? Jeśli nie, to istnieje pewna alternatywa. Do lineupu (te przeklęte zapożyczenia i ubóstwo językowe !) gdyńskiego Open’era został dołączony niemiecki kolektyw Jazzanova, który tym sposobem wypełnił lukę po odwołanym występie nowozelandzkiego Fat Freddy’s Drop. Będąc przy temacie artystów z Antypodów, warto nadmienić, iż, niestety, panowie z Flight Of Conchords także nie dojadą. Ale jakoś się pocieszymy tym co mamy, non?

Nowy teledysk: The Streets „The Edge of a Cliff”

The Streets, zwany także Mike’em Skinnerem z warszawskiej Stodoły, wypuścił właśnie teledysk do kawałka  „The Edge of a Cliff”, pochodzącego, oczywiście, z nadal aktualnego albumu „Everything Is Borrowed”. I jak to zwykle bywa w przypadku Skinnera, teledysk jest śmiesznie prosty, ale jednocześnie bardzo pomysłowy i oryginalny, z pobrzmiewającą gdzieś w tle ironiczną nutką. Mnie najbardziej podoba się ujęcie z podręcznikiem zatytułowanym „Profound Thougths”. Trochę tylko zęby mi pozgrzytały, a usta wypowiedziały ciche „Oh là là”, w scenach gdy Mikey i jego towarzysz piją wino ZE SZKLANKI, ale w życiu zdarzają się i gorsze tragedie. W każdym razie, gdybyście mieli ochotę na  codzienną szczyptę ironicznego humoru à la Mike Skinner, możecie śledzić jego Twittera. Oczywiście, że Skinner ma Twittera. Kto go nie ma? W dzisiejszych czasach coś, co nie jest online, po prostu nie istnieje. Tryb offline wydaje się być passé. Szkoda, miał tyle dobrych zastosowań.

Konkurs The Streets – rozwiązanie i relacja!

Foto ukradzione pożyczone stąd.

Konkurs The Streets rozstrzygnięty! Serdecznie dziękujemy za wszystkie nadesłane sprawozdania z wtorkowego koncertu supergrupy pod wodzą Mike’a Skinnera. Uwierzcie, to nie był łatwy wybór. Wszystkim wróżymy reporterską karierę w TVN 24! Niestety zwycięzca może być tylko jeden i zostaje nim Łukasz Cychowski. Jego poniższą pracę po prostu MUSICIE przeczytać. Łukasz otrzymuje od nas tę zacną przestrzeń do publikacji oraz… autograf samego Mike’a Skinnera złożony na jedynym w swoim rodzaju, unikatowym, przepięknym… świstku papieru! Ha! Mówiłam, że będą niespodzianki. Teraz czas na fanfary i gratulacje! I do lektury:

No i stało się! Po dwóch latach oczekiwań, od letniego Heineken Open’era w 2006 powrócili do nas The Streets, a właściwie trzeba by powiedzieć: Mike Skinner oraz jego zespół. Czas oczekiwań przyniósł nam niedawno wydany nowy album Mike’a „Everything is Borrowed”. I tak w końcu doczekaliśmy się wtorkowego wieczoru 4 listopada, gdzie w Stodole zabrzmiały pierwsze dźwięki The Streets.

W wypełnionym po brzegi klubie, niczym sardynki w puszcze, bądź glonojady w akwarium stanęliśmy w oczekiwaniu na gwiazdę wielkiego formatu. (więcej…)

Konkurs The Streets trwa

Konkurs The Streets wciąż trwa, piłka w grze, a więc nadal można wygrać publikację na soulbowl.pl oraz nagrodę niespodziankę. Przypomnę tylko, że termin nadsyłania recenzji wtorkowego koncertu Streetsów mija dzisiaj o północy. Prace o maksymalnej długości 1 strony A4 proszę o przesyłanie na adres – emm3000@gmail.com. Czy wyglądało to mniej więcej tak jak w poniższym filmku ? Powiedzcie nam, chcemy to usłyszeć od Was !

Nowy teledysk: The Streets „Heaven For The Weather”

Dzień dobry. Witamy w nowym świecie. To piękne, historyczne zwycięstwo. Świeżo wybrany prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej prezentuje się znakomicie na koszulkach i różnorakich kubkach. Jedno mnie tylko zastanawia (no, może oprócz tego czy Barack w ogóle wie, gdzie leży taka Polska … ), czy jeśli jednak Obama zaliczy jakąś wpadkę i okaże się nie najlepszym prezydentem, to czy krytyka jego postępowania będzie traktowana jako rasizm ? Tak tylko pytam … A teraz za pomocą swojego najnowszego teledysku, pogodę na najbliższy czas przepowie nam,,pogodynek”, Mike Skinner. Jeśli chcecie nam opowiedzieć jaka atmosfera panowała podczas wczorajszego koncertu The Streets, piszcie koniecznie. W nagrodę czeka prestiżowa publikacja na soulbowl.pl oraz niespodzianka! Recenzje, ale nie dłuższe niż na 1 stronę A4 wysyłajcie na adres – emm3000@gmail.com. Macie czas do czwartku do północy. Dajce głos!

Krok w tył: The Streets „Don’t Mug Yourself” & „The Irony of It All”

Z moich jak zwykle nie do końca dokładnych wyliczeń wynika, że już tylko godziny dzielą nas od rozpoczęcia koncertu The Streets w klubie Stodoła w W-wie. W związku z tym oto ostatni odcinek naszego powtórkowego serialu ze Streetsami w roli głównej. Przed Wami wideo obrazki do Don’t Mug Yourself & The Irony Of It All. Jaki Skinner tu młodziusieńki ! Le smark. Teraz pozostaje mi tylko życzyć wszystkim wspaniałej zabawy i przypomnieć o soulbowlowym konkursie na najlepszą recenzję z tej właśnie imprezy. Z ogromnym zaciekawieniem i jeszcze większym zniecierpliwieniem czekamy na Wasze relacje, nawet gdyby miało to być kilka słów. Wszelkie szczegóły znajdziecie tutaj.

Don’t Mug Yourself

(więcej…)

Deszczu Strugi przed The Streets + konkurs!

Dj Deszczu Strugi otworzy jutrzejszy koncert brytyjskiej formacji The Streets, która właśnie szykuje się do najazdu na warszawski klub Stodoła. Podoba Wam się ten wybór? Dokładny rozkład jazdy wtorkowej imprezy po skoku. Tymczasem pora na konkurs. Jako że wszyscy soulbowlowi wysłannicy zdezerterowali, Ty, tak, Ty, drogi czytelniku, możesz napisać nam recenzję z koncertu The Streets! Nasza wspaniałomyślność wprost nie zna granic. Układ jest taki. Wy piszecie recenzję, ale nie dłuższą niż na 1 stronę A4 (oczywiście może być także krótsza i bardziej treściwa, cenimy minimalizm). Następnie wysyłacie je na wyjątkowo ten adres – emm3000@gmail.com Macie czas do czwartku do północy. Prace wykraczające poza wymienione wyżej kryteria będą z góry dyskwalifikowane. Taka karma. Zwycięzca, poza darmową przestrzenią do publikacji na soulbowl.pl, zostanie również uhonorowany nagrodą niespodzianką. Wchodzicie w to? W ferworze przed imprezowych przygotowań nie zapomnijcie zajrzeć jeszcze jutro do nas po ostatnią porcję Streetsowej powtórki. A teraz skaczcie już zobaczyć, co Was dokładnie jutro czeka, gdy otworzycie drzwi do Stodoły: (więcej…)

Krok w tył: The Streets „Has It Come to This?”, „Let’s Push Things Forward” & „Weak Become Heroes”

Zapewne nie zrobi to Wam, drodzy czytelnicy, wielkiej różnicy, jeśli dzisiaj wyjątkowo ograniczę się do opcji kopiuj/wklej. Oto The Streets z albumu Original Pirate Material w wydaniu trzydaniowym. Wprawdzie soulbowlowa wejściówka na wtorkowy koncert Streetsów została już rozdana, jednak nie oznacza to końca niespodzianek związanych z tym muzycznym wydarzeniem. Nie zapomnijcie odwiedzić soul miski w poniedziałek, by poznać dalsze szczegóły.

Has It Come To This?

(więcej…)

Rozwiązanie konkursu The Streets!

W tę zaczarowaną, upiorną noc, pragniemy z Siostrą ogłosić zwycięzcę konkursu, w którym do wygrania była wejściówka na koncert The Streets w warszawskiej Stodole. Szczęśliwą zwyciężczynią została Kinga Kosowska z Olsztyna. Gratulujemy naszym czytelnikom wiedzy o The Streets, gdyż wszystkie przysłane na konkurs odpowiedzi były prawidłowe. Mike Skinner pochodzi z Birmingham w Anglii. Kindze serdecznie gratulujemy, a pozostałych zachęcamy do udziału w innych konkursach. Happy Halloween!

Lejdi K & Siostra (bawiące się po koncercie Lizz Wright w Warszawie ha!).

Krok w tył: The Streets „Blinded by the Lights” & „Could Well Be In”

Dwa ostatnie single The Streets z albumu A Grand Don’t Come for Free. Chyba można już powiedzieć, że do wejścia Skinnera do warszawskiej Stodoły dzielą nas tylko godziny, non? Zastanawia mnie też taka oto kwestia – czy 4 listopada 2008 będzie należał do właśnie Mike’a Skinnera czy Barracka Obamy? Hmm … Przekonamy się w przyszłym tygodniu.

(więcej…)

Krok w tył: The Streets „Dry Your Eyes”

Jak mniemam odliczanie w toku. Został tylko tydzień do radosnego dnia, kiedy to The Streets zagoszczą w warszawskiej Stodole! Możecie jeszcze usiedzieć ? A czy już próbowaliście się tam dostać ZA DARMO za sprawą naszego ekskluzywnego, super konkursu? Jak nie, to dawać w długą, bo na Wasze odpowiedzi czekamy tylko do 30 października i ani dnia dłużej. W naszym ,,przed koncertowym cyklu” czas na jeden z najbardziej reprezentatywnych, kanonicznych kawałków The Streets, czyli Dry Your Eyes. Mam nadzieję, że może w przyszłym tygodniu jakoś się do niego przekonam, bo pomimo sławy, w którą obrósł, jest jednym z niewielu kawałków Streetsów, którego nigdy nie tolerowałam i nie toleruję. Przynajmniej na dzień dzisiejszy. Możecie spróbować przekonać mnie do Dry Your Eyes w komentarzach, choć wolałabym, aby w przyszłym tygodniu zrobił to sam Skinner.

Krok w tył: The Streets „Fit But You Know It”

Przewińmy czas do 2004 roku, w naszej misce to możliwe. To czas historycznego koncept albumu The Streets A Grand Don’t Come for Free. A to jest pierwszy singiel pochodzący z tejże płyty, zatytułowany Fit But You Know It. A Mikey Skinner w Stodole już za mniej niż dwa tygodnie (przeraża mnie ten zbyt szybki upływ czasu). A jeśli masz coś do dodania, umieść to w komentarzach. Post sponsorowała literka ,,a”.

Krok w tył: The Streets „When You Wasn’t Famous”

Krok w tył, ale tak naprawdę do przodu, bowiem coraz większymi krokami właśnie zbliżamy się do magicznej daty 4 listopada. To wtedy na scenę warszawskiej Stodoły wybiegnie/ą The Streets, a Ty możesz to zobaczyć na własne oczy dzięki wspaniałości naszej i naszych sponsorów. Dzisiaj w naszym ,,cyklu przed koncertowym” pora na przypomnienie sobie klipu do utworu When You Wasn’t Famous. Niech pozory Was nie zmylą, tu nie ma żartów. Jak śpiewa (?) sam Skinner: I used to believe what I read, so now I know that others will believe that it’s true. Czy to wystarczy za komentarz, przesłanie? Myślisz, że wiesz, że może ci się wydawać, ale naprawdę jest zupełnie, zupełnie odwrotnie. Tak tylko mówię.

Krok w tył: The Streets „Never Went To Church”

Przygotujcie się na okropnie dużą dawkę prywaty, subiektywizmu i niekompetencji, czyli tego, co wychodzi mi najlepiej. Oczywiście. Refleksyjne, medytacyjne The Streets? Czemu nie! Mam ogromny sentyment do tego kawałka. Przypomina mi wieczór przed konfirmacją mojego kuzyna (wszyscy machamy Pawełkowi, mistrzowi talerzy i talerzy perkusyjnych), kiedy to ten numer leciał niemal non stop w moich słuchawkach. Bo my never to church, y’all know?! Część mej zacnej familii nie zna choreografii uprawianej przez katolickich księży przez co nie wie, w którym momencie ma uklęknąć, a w którym przyklasnąć. To czasem rodzi niemałą konsternację. Nie polecamy wspólnych pogrzebów. Natomiast gdy ja się znajdę w ich boskim przybytku, w ogóle nie nadążam ze śpiewaniem psalmów i ich umiejscowieniem w książeczce do nabożeństwa, a to ci wbrew pozorom całkiem istotna rzecz. Kościół (wspólny) to nie miejsce dla nas. A jednak trzymamy się razem. To chyba między innymi o tym jest Never went to church. Tak jakby. W naszym przed koncertowym cyklu pora na dziś na Never went to church (w sumie powinno to być wczoraj, bo niedziela i tak dalej … ). Surowy teledysk paradoksalnie jeszcze bardziej wzmaga zamrożone w tej kompozycji i obrazie emocje.


P.S. Przy wzięliście JUZ udział w KONKURSIE ? Tak tylko pytam.

Wygraj wejściówkę na The Streets + konkurs June rozstrzygnięty

the_streets031.jpg

Mike Skinner jaki jest na zdjęciach każdy widzi, ale nie każdy będzie miał okazję zobaczyć go na żywo. Taką szanse dajemy wam dzisiaj my, gdyż mamy do oddania jednoosobową wejściówkę na koncert The Streets, który odbędzie się już 4 listopada w warszawskim klubie Stodoła. Aby ja wygrać wystarczy odpowiedzieć na jedno niezbyt trudne pytanko (szczególnie nietrudne dla internatów):

Z jakiego miasta pochodzi Mike Skinner?

Spośród prawidłowych odpowiedzi wylosujemy zwycięzcę. Na wasze odpowiedzi czekamy do 30 października, tak aby w Halloween sprezentować komuś ten niezwykle upiorny bilet. Nadsyłajcie je w mailu zatytułowanym „The Streets” na adres redakcja@soulbowl.pl. Nie zapomnijcie o podaniu swoich dokładnych danych.

l_2e0fe13543b8605d2ef6c9cf20fa94be.jpg Tymczasem rozstrzygnęliśmy w dzisiejszej audycji konkurs, w którym do wygrania była płyta zespołu June. Album trafia do rąk Pawła Szpakowskiego. Serdecznie gratulujemy!

 

Nowy singiel The Streets

mikey!

Jak wiecie, Mikey Skinner ze swoim projektem o dźwięcznej nazwie The Streets ruszył w trasę koncertową. Powoli, acz konsekwentnie wraz z całym swym obwoźnym kramem zbliża się do stolicy naszego pięknego kraju nad Wisłą. Oficjalnie spodziewamy się go tutaj już 4 listopada. W międzyczasie Mike Skinner znalazł chwilę czasu, aby ogłosić, który utwór z promowanego obecnie albumu Everything Is Borrowed będzie kolejnym singlem. Wybór padł na … Heaven For The Weather ! Och, to jest ten numer na płycie, który najczęściej przełączam, więc nie wiem, co mam o tym sądzić. Co Wy sądzicie? Podobno na żywo wypada on bardziej imponująco. No, ale o tym przekonamy się za niecałe trzy tygodnie, o ile moje wyczucie czasu mnie nie zawodzi, co jest bardzo prawdopodobne. Za to singiel Heaven For The Weather trafi na sklepowe półki 24 listopada.

P.S. Na zdjęciu Skinner na gdyńskich Babich Dołach w 2006 roku. Wkrótce do albumu będzie można dodać więcej zdjęć z naszej drogiej Polonii.

Ogłoszenia duszpasterskie

Słuchać, bo nie będę powtarzać. Jeśli nie zdobyłeś jeszcze biletu na Roisin Murphy, to przeznacz te fundusze na inny zbożny cel (byle nie wsadzaj ich do banku, bo to teraz niebezpieczna gra), bowiem wejściówek na koncert elektronicznej divy już NI MA! Roisin w Stodole wyprzedana! Na otarcie łez fani Roisin, który nie zobaczą jej 12 listopada w Stodole, mogą wybrać jedną z innych muzycznych opcji, które poleca Good Music.

– FreeFormFestival edycja IV / 17-18.10.2008 / Warszawa – Fabryka Trzciny: z udziałem KOOP, Ladytron, Sonar Kollektiv Orchester i inni
– Hercules & Love Affair / 15-16.11.2008 / Warszawa – Palladium / Kraków – Studio
– Lizz Wright / 31 października 2008 / Warszawa – Sala Kongresowa

Poza tym mili państwo z agencji Good Music Productions, która zaprasza na wszystkie wszystkie (!)  ciekawe imprezy podliczyli ilość wejściówek, którymi dysponują. Po długich kalkulacjach doszli do wniosku, iż kończą im się również bilety na:

– Tricky / 22-23.11.2008 / Warszawa – Palladium / Kraków – Studio

– The Roots / 28.11.2008 / Warszawa – Arena Ursynów (sektor siedzący)

– The Streets / 4.11.2008 / Warszawa – Stodoła

Konkluzja? Czas ucieka, bilet NIE poczeka. Złap go, jeśli potrafisz.

Krok w tył: The Streets „Prangin’ Out” & „Prangin’ Out (Remix)”

Nie wiem, czy kawałek o ,,wypraniu” (delikatnie powiedziane) jest dobrym pomysłem na poniedziałek, ale bez względu na to muszę wypełnić swój obowiązek i kontynuować nasz soul bowlowy przed koncertowy cykl, w którym w dzisiejszym odcinku w roli głównej występują właśnie The Streets. Mike i jego cienie będą do zobaczenia w pełnej krasie już za niewiele ponad miesiąc, tymczasem już dzisiaj na naszej skromnej antenie, tudzież stronie, do zobaczenia ich Prangin’ Out w wersji pierwotnej i zremiskowanej. Poniższa wersja remiksu zawiera całą bandę grime’owców różnej maści (Skepta, Wretch 32, Ghetto, Tinchy Stryder, D.E.Velopment, Bossman, Frisco). W remiksie o numerze dwa udziela się za to Pete Doherty, który jeszcze wtedy był w stanie wydać z siebie dźwięki i nie porozumiewał się z Kate Moss za pomocą tabloidów. Tak tylko mówię.

Prangin’ Out

Prangin’ Out (remix)

Zmiana cen biletów na The Streets

mikeskin.jpg

Achtung, achtung. Słuchajcie, bo nie będę powtarzać ! Agencja goodmusic, która z soulbowlowym błogosławieństwem zaprasza do warszawskiej Stodoły na koncert The Streets, informuje, że zmianie ulegają ceny biletów na koncert. Tablica ogłoszeniowa przybrała zatem następujący kształt:

4 listopada 2008
Klub Stodoła / Warszawa
ul. Batorego 10 , godz. 20.00
wstęp od 18.30
Ceny biletów: 95 zł, od 1 października 110 zł, w dniu koncertu 120 zł

Jeśli już dzisiaj opracowujecie swój budżet na nadchodzący miesiąc, to weźcie tę zmianę pod uwagę, pamiętając także o tym, że październik jest miesiącem oszczędzania. Podobno (Przez chwilę poczułam się jak książeczka SKO!)

Jessie Ware - What's Your Pleasure