Odłożyła różowe koszulki, spinki i Piętaszka na bok, dostała nagrodę za rolę w filmie „Precious”, napiła się (chyba) szampana i… podziękowała w wyjątkowy i szczery sposób!
Czyż nie wygląda to pięknie? Aż sympatia mi do niej podskoczyła! Dłuższy komentarz uważam za zbędny.


Komentarze