mariah carey

PJ Morton coveruje świąteczną Maraję

W Ameryce święta rozpoczynają się jeszcze w październiku, wiadomo, ale u nas w sumie nie jest lepiej — galerie handlowe błyskawicznie wymieniają dynie na choinki wraz z początkiem listopada. Wtedy też za stosowne uznał podzielenie się swoją wersją „All I Want for Christmas” Marii Carey PJ Morton. Chilloutowy, okraszony sekcją dętą, fusion-funkowy cover doskonale wpisuje się zarówno w dyskografię Mortona, jak i wonderowską tradycję soulowego kolędowania. Wokalnie Mortona wspiera Stokley z grupy Mint Condition — panowie dobrze się uzupełniają w kolejnych zwrotkach i ładnie dialogują w końcówce. Czy to już czas na krystmasy? Oceńcie sami i najwyżej zostawcie sobie odsłuch na grudzień. W międzyczasie, już w ten piątek, 9 listopada, ukaże się świąteczny krążek Mortona — Christmas With PJ Morton, na którym wśród ośmiu numerów znajdziemy 7 świątecznych klasyków i jedną oryginalną piosenkę z towarzyszeniem Yolandy Adams.

Mariah mówi nie w nowym singlu, ale dzieli się tracklistą płyty

„That’s a no no” — śpiewa Mariah Carey w refrenie nowego, już czwartego, singla z jej zapowiedzianego na 16 listopada krążka Caution. Na potrzeby kawałka Mimi nie tylko zrobiła się nadzwyczaj nonkonformistyczna (w kilku zwrotkach „A No No” nie zgadza się zupełnie na nic), ale też reinterpretuje bit klasycznego „Crush on You” Lil’ Kim z Notoriousem B.I.G. na pokładzie. Biggie zresztą pojawia się u Maraji we własnej osobie, bo piosenkarka sampluje jego oryginalny mostek z piosenki Kim. W międzyczasie wokalistka podzieliła się tracklistą nadchodzącej płyty, na której znajdzie się zaledwie 10 tracków, a obsadę gości poza poznanym już Ty Dolla $ignem zasilą m.in. Slick Rick i Blood Orange. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, może się okazać, że będzie to najlepszy album Carey od lat. Na razie wszystko zaskakująco trzyma się kupy. Trzymamy kciuki.

Spis utworów:
1. „GTFO”
2. „With You”
3. „Caution”
4. „A No No”
5. „The Distance” ft. Ty Dolla $ign
6. „Giving Me Life” ft. Slick Rick & Blood Orange
7. „One Mo’ Gen”
8. „8th Grade”
9. „Stay Long Love You” ft. Gunna
10. „Portrait”

Mariah Carey prezentuje nowy utwór i zapowiada piętnasty album

Mariah Carey prezentuje nowy utwor i zapowiada pietnasty album

Mariah Carey przyspiesza tempa i rozkręca coraz bardziej machinę promocyjną związaną z wydaniem jej nadchodzącego albumu. Kilka dni po otrzymaniu teledysku do utworu „With You”, premierę ma najnowszy singiel „The Distance”. Trzęsienia ziemi nie będzie, ale zaangażowanie Lido, Skrillexa i Poo Beara do stworzenia kawałka przedstawia nieco świeższa odsłonę Amerykanki. Chilloutowa kompozycja, z gościnnym udziałem Ty Dolla $igna, sięga swoim retro bitem do kultowych lat dziewięćdziesiątych i jawi się jako utwór bardziej przyjazny stacjom radiowym, niż wspomniane „With You”.

Piętnasty krążek Mariah nosi tytuł Caution i będzie miał swoja premierę już za niecały miesiąc, czyli 16 listopada. Znajdzie się na nim dziesięć kompozycji, w tym promowane wcześniej prześmiewcze „GTFO”. Płyta wyjdzie spod skrzydeł własnej wytwórni artystki Butterfly MC Records, która w 2017 roku podpisała umowę z Epic Records. Z kolei managementem zajmuję się imperium Jaya-Z, czyli Roc Nation. Jaki będzie efekt tej zagmatwanej sieci połączeń, dowiemy się już niedługo. Okładkę albumu sprawdźcie powyżej, a na szczegółowy spis piosenek trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać.

Czarno-biała Mariah Carey na ulicach Nowego Jorku

Czarno-biala Mariah Carey na ulicach Nowego Jorku

W ślad za premierą singla „With You”, w sieci pojawił się teledysk. W czarno-białym obrazku ujrzymy Mariah Carey w typowych pozach, prezentującą typową dla siebie mimikę twarzy. No właśnie, wszystko jest typowe, co przekłada się na niską popularność utworu i słabą oglądalność klipu. Jak juz wspominałem kompozycja, wyprodukowana przez DJ’a Mustarda, jest bardzo przyjemna dla ucha, ale niestety nie wywołująca efektu „wow”, a taki potrzebny jest artystce, której każdy kolejny album notuje coraz niższą sprzedaż. Sama Mariah pewnie nie przejmuje się specjalnie tym faktem, bo konto wciąż zasilane jest wirtualnymi zielonymi papierkami, a na horyzoncie pojawia się drugi największy dochód Amerykanki, czyli Christmas Time. Wracając do klipu, Carey tradycyjnie mizdrzy się do kamery, ale nieco mniej. Ponadto przechadza się ulicami Nowego Jorku wlekąc za sobą futro, zapewne (o zgrozo!) naturalne. Wciąż darzę artystkę dużą sympatią, ale jej ostatnie dokonania muzyczne nie pozostawiaja na niej suchej nitki.

Jeśli mało wam krytyki lub myślicie, że wyolbrzymiam, tylko posłuchajcie niedawnego wykonania singla podczas American Music Awards. Powiedzieć, że był to występ „live”, to obrazić wykonawców, którzy brzydzą się playbackiem. Mariah perfidnie wykorzystuje pół-playback i posiłkuje się chórkami. Wstyd! Natomiast cała oprawa zasługuje na duży plus, ale oczywiście brawa nie należą się Carey. Are you with her?

Premiera oficjalnego singla Mariah Carey z nadchodzącego albumu

Premiera oficjalnego singla Mariah Carey z nadchodzacego albumu

Ostatni utwór zaprezentowany przez Mariah Carey „GTFO” okazał się jedynie zaspokojeniem muzycznego głodu fanów Amerykanki. Diwa zaprezentowała właśnie oficjalny pierwszy singiel z nadchodzącego piętnastego krążka. „With You” jest typową dla gwiazdy mid-tempo balladą, śpiewaną półszeptem, niewyróżniającą się niczym z ostatnich muzycznych dokonań Carey. Za produkcją stoi Mustard i chociaż kawałek brzmi przyjemnie, to zdecydowanie za mało, jak na kompozycję promującą nowe wydawnictwo. Gdyby Mariah poziom mizdrzenia się przed obiektywem przekształciłaby w jakość nowo powstałych piosenek, dostawalibyśmy za każdym razem hit na miarę „We Belong Together”. Jak jest naprawdę, widzimy oglądając większość jej teledysków. Było „Without You”, a teraz mamy „With You”.

Mariah Carey… zaprasza do wyjścia

Mariah Carey zaprasza do wyjscia

Elusive Chanteuse kazała fanom czekać na nową produkcję dość długo – swój ostatni album wypuściła w 2014 roku, po czym zniknęła na kilka niekrótkich chwil. Dziś Mariah Carey zapowiedziała powrót zwięzłym i prostym komunikatem: „GTFO”. Taki tytuł nosi utwór, który wyprodukował Nineteen85, połowa znanego amatorom łóżkowego R&B duetu Dvsn i stały współpracownik Drake’a. Jutro Mariah zaprezentuje teledysk do „GTFO”, natomiast 5 października mamy się spodziewać kolejnego kawałka – „With You”. Pełnowymiarowe wydawnictwo podobno jeszcze w tym roku, a póki co… czy trzeba komuś wskazać drzwi?

#ChristmasRoundup: DRAM, Fantasia, Chanté Moore, Dru Hill i inni

Co piątek w rubryce #FridayRoundup podsumowujemy świeże premiery wydawnicze i zbieramy w całość ich odsłuchy. W przeciągu minionych dwóch miesięcy na nasze plejlisty zawitały dzięki temu także okolicznościowe albumy i epki bożonarodzeniowe, które na reszcie przy okazji Mikołajek mamy możliwość zaprezentować wam w sprzyjających okolicznościach. Niniejszy sezon świąteczny uważamy za otwarty!


#1HappyHoliday

DRAM

Empire / Atlantic

Sezon świąteczny można więc już oficjalnie uznać za otwarty. Dotyczy to oczywiście również branży muzycznej i oznacza wysyp specjalnych utworów nagranych z tej okazji. Tego typu projekty nigdy nie były powszechnym zjawiskiem na rapowej scenie, ale ewidentnie zaczyna się to zmieniać. W ubiegłym roku Chance The Rapper i Jeremih zaskoczyli wszystkich mixtapem Merry Christmas Lil’ Mama, a teraz podobnym prezentem swoich fanów obdarował Dram. #1HappyHoliday to krótka, bo składająca się z zaledwie trzech utworów epka, na której u boku artysty pojawia się… jego mama. Big Baby odwalił kawał dobrej roboty i trochę szkoda, że nie słychać tego tak bardzo w ostatnich singlach. „The Christmas Song” można bez wahania dodać do wigilijnej playlisty. — Mateusz


Christmas After Midnight

Fantasia

Concord

Jeśli ktoś myśli, że początek października to za wcześnie na wydawanie świątecznych piosenek, ten nie zna życia. Życia rozumianego rzecz jasna jako ciągłego biegania między Zarą a H&M po wielopiętrowym centrum handlowym, bo to na plejlisty takich pasaży już od ponad miesiąca zasiedalają nowe interepretacje starych świątecznych przebojów. Poza Fantasią życie znają także m.in. Gwen Stefani oraz grupa Alabama, bo oni wszyscy czy właściwie ich wytwórnie zdecydowały, że 6 października to najwyższy czas na celebrację Bożego Narodzenia. Pomijając marketingowy aspekt wydawnictwa, Fantasia z braku wyrazistej konkurencji i tak błyszczy najjaśniej wśród tegorocznych gwiazdkowych premier, ale sięga raczej po sprawdzowny w tym kontekście repertuar, rozpoczynając od najbardziej soulowych spośród świątecznych standardów „This Christmas” Hathawaya i „Santa Claus Go Straight to the Ghetto” Browna. Piosenkarka do wspólnego wykonania sztandarowego „Baby, It’s Cold Outside” zaprosiła CeeLo Greena. I tak wszystko zostaje w rodzinie. — Kurtek


Christmas Back to You

Chanté Moore

CM7

Pierwszy w karierze Chanté Moore świąteczny album zawiera jedenaście kompozycji, w tym pięć bożonarodzeniowych klasyków oraz sześć premierowych kompozycji. Oprócz „Have Yourself a Merry Little Christmas” i „Silent Night”, znalazł się m.in. utwór „Cover Me In Snow”, który bardziej odzwierciedla atmosferę Świąt po północy, gdy już wszyscy goście i rodzina rozejdą się do swoich domów na zasłużony odpoczynek. Tym samym na płycie Christmas Back to You, obok dobrze znanych pieśni, artystka zawarła piosenki bardziej intymne, które w klimacie Świąt, sprawdzą się w sypialni w towarzystwie ukochanej osoby. — Forrel


Christmas in Baltimore

Dru Hill

Empire

Panowie z legendarnej grupy r&b Dru Hill dają o sobie znać w iście świątecznym stylu. Sisqo i spółka wydali EPkę zawierającą 9 świątecznych klasyków, przerobionych w ich charakterystycznym stylu. Mamy zatem mieszankę męskich wokali, mid-tempo i pościelowe klimaty. Tytuł wydawnictwa nawiązuje do rodzinnego miasta zespołu. Warto również wspomnieć, iż jest to pierwszy projekt grupy od czasu albumu InDRUpendence Day, który ujrzał światło dzienne 7 lat temu. Dla fanów zatem będzie to prawdziwie gwiazdkowy prezent. — Pat


Christmas Time on the Black Hand Side

Timothy Bloom

Beyond the Sky Music

Christmas Time on the Black Hand Side to zbiór starannie wyselekcjonowanych oryginalnych kawałków i coverów utrzymanych w luźnej stylistyce r&b i soulu, doprawionych szczyptą rocka. Dla tych, którzy lubią klasykę (Chopin, Czajkowski) i dla koneserów R&B i soulu. To będą funkowe święta! — Ibinks


Everyday Is Christmas

Sia

Monkey Puzzle Music

Święta w rytmie pop to już nie tylko Mariah Carey. Biorąc pod uwagę dotychczasowe dokonania Sii, niekoniecznie słyszelibyśmy jej balladowy, emocjonalny głos podczas ubierania choinki czy odpakowywania mikołajkowych prezentów. Tymczasem, wokalistka zaskoczyła fanów i na miesiąc przed Bożym Narodzeniem, wydała Everyday Is Christmas. Album stworzyła wraz z Gregiem Kurstinem, kompozytorem znanym ze współpracy z Adele czy Ellie Goulding. Płyta to dziesięć utworów, w których energiczny pop przeplata się z nastrojowymi balladami. Może niekoniecznie nadaje się na wigilijny wieczór, ale pomoże przy sprzątaniu mieszkania. — Polazofia


The Star

Original Motion Picture Soundtrack

Epic

Jeśli nie wyobrażacie sobie Gwiazdki bez Marii Carey, ale znacie jej świąteczny katalog na pamięć, być może olśni was „The Star” — tytułowy utwór z soundtracku do nowej bożonarodzeniowej animacji Sony Pictures. Poza tym wśród 12 utworów na ścieżce dźwiękowej moc mniej lub bardziej oczywistych świątecznych standardów w wykonaniu gwiazd gospel (Kirk Franklin, Yolanda Adams), urban popu (Fifth Harmony, Zara Larsson), chrześcijańskiego rocka czy country. — Kurtek


Bajkowa Mariah w teledysku do utworu „The Star”

Bajkowa Mariah w teledysku do utworu The Star

Mariah Carey przyzwyczaiła nas do swojego wygładzonego wizerunku, wyszczuplonej sylwetki i przesłodzonych motylków. Przyzwyczaiła nas jeszcze do jednego, do podniosłych bajkowych ballad śpiewanych do filmów dla dzieci. A ponieważ artystka jest królową Bożego Narodzenia, to któż inny, jak nie ona, mógł wykonać singiel do świątecznej animacji The Star. W teledysku Carey nie robi nic nadzwyczajnego, oprócz prezentowania się na tle rozgwieżdżonego nieba i w jej przypadku, to dobrze, gdyż na pierwszym planie przewijają się sceny z filmu.

Mariah Carey rozpoczyna serię koncertów świątecznych, ale już na wstępie, z powodu powikłań po grypie, musiała odwołać kilka występów. Nie ma się co przejmować, oficjalne rozświetlenie choinki na pewno nie odbędzie się bez niej. Amerykanie nie wybaczyli by jej tego. Przygotowujcie się powoli do bożonarodzeniowych piosenek, które zamęcza nas w rozgłośniach radiowych. W USA machina już się rozkręca.

Nowy utwór: Mariah Carey „The Star”

nowy utwor mariah carey the star

Święta Bożego Narodzenia dla Mariah Carey, to czas prawdziwych żniw. Artystka ten okres rozpoczyna już w październiku, a wieczór otwierający Boże Narodzenie w Nowym Jorku nie może odbyć się bez Amerykanki. Dodatkowo utwór „All I Want for Christmas Is You” jest chyba najpopularniejszym utworem świątecznym na świecie. Nie dziwi więc fakt, że wokalistka została zaproszona do zaśpiewania singla do nowej świątecznej bajki The Star. Kompozycja o tym samym tytule nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale magia Świąt uczyni ja zapewne popularną, co sprawi, że Mariah będzie miała kolejny utwór w bożonarodzeniowym repertuarze. Trzeba również przyznać, że w tej balladzie Carey wokalnie radzi sobie bardzo dobrze.

Nowy remiks: Mariah Carey feat. Remy Ma & YG „I Don’t”

Mariah i Remy Ma remix soulbowlpl

Królowa remiksów i przedłużania żywotności singli Mariah Carey, by ratować swoją ostatnią premierę „I Don’t„, zaprosiła do współpracy rozchwytywaną ostatnio raperkę Remy Ma. Jak przystało na tonącą diwę, chwyciła się brzytwy, jednak kolejny desperacki krok nie pomoże jej uratować kawałka. Niestety podobnie, jak remiksy większości poprzednich singli, ten również pozostał w kompletnie niezmienionej formie, a jedynie dodano kobiecy rap. Nawet popularność Remy nie wzniesie kompozycji na wyżyny popularności, ponieważ problem w większości nie tkwi w muzyce, lecz w psychice samej Carey.

Nowy teledysk: Mariah Carey feat. YG „I Don’t”

mariah_carey_idont_soulbowlpl

Mój redakcyjny kolega, pisząc o singlu „I Don’t”, że jest nienachalny, miał rację, ale tylko co do wersji audio. Jego słowa nie mają już odzwierciedlenia w wersji wideo utworu. Jak przystało na Mariah, w klipie mamy do czynienia z półnagą artystką, mizdrzącą się nienaturalnie do kamery. Żeby tylko siedzenia tego pięknego samochodu wytrzymały. Obrazek można porównać do tego z „Beautiful” z Miguelem, niby glamour, a wygląda jak wersja demo. Przyzwyczailiśmy się już do wulgarnego wizerunku Carey, dlatego z przymrużeniem oka oglądam klip. Bardziej czekam na rozwinięcie nowego muzycznego image’u Amerykanki, który — miejmy nadzieję — nie zostanie tym razem spartaczony. Tak, to właściwe słowo. Press play poniżej na poprawę humoru.

Mariah Carey i Jennifer Lopez rozbujały sylwestrową noc

630748842

No dobra, jedyne co rozbujała Mariah Carey to mnóstwo plotek na temat tego, co dokładnie stało się tej nocy i kto do tego dopuścił. Wokalistka, delikatnie pisząc, nie była w formie… Z miejsca było widać, że w tle leci playback. Na dodatek diwa mówiła niewyraźnie, ledwo trzymała się na nogach i chyba nie za bardzo ogarniała rzeczywistość. Wygląda na to, że Moet lał się jeszcze przed północą.

Dobre recenzje po swoim koncercie sylwestrowym zbiera za to Jennifer Lopez. Czekając na studyjną wersję kawałka z Drakiem, piosenkarka odświeżyła na scenie swoje stare przeboje, w tym m.in. „Love Don’t Cost a Thing”, „Get Right” i „Waiting for Tonight”. Sprawdźcie sami!

Mariah Carey śpiewa „Joy to the World”

mimimi

Najedzeni? Prezenty rozpakowane? Zadowoleni z podarunków? „Kevin sam w domu” obejrzany? No to jeszcze szybki pogląd Mariah Carey śpiewającej „Joy to the World” i możecie odhaczyć kolejny punkt z listy Święta 2016. Wcześniej wokalistka podzieliła się klipem, gdzie wykonuje kolędę „Silent Night”. Miłego!

Mariah Carey na żywo z „Silent Night”

mimiswieta

Każdy chyba przyzna, że święta bez Mariah Carey to nie święta. „All I Want for Christmas is You” atakuje nas w każdej stacji radiowej czy podczas zakupów w centrach handlowych, ale czasem Mimi sięga po inny gwiazdkowy numer. Tym razem wokalistka z niezwykłą gracją podjęła się wykonania kolędy „Silent Night”. Zobaczcie co wyszło z tego mini-koncertu poniżej.

Nowy utwór: Mariah Carey & Jussie Smollett „Infamous”

mariah_infamous_soulbowlpl

Niewiele nowości muzycznych można usłyszeć ostatnimi czasy od Mariah Carey. Od czasu powstania „Infinity” na kolejną składankę hitów, żaden nowy utwór nie uraczył fanów artystki. Zmiana nastąpiła, gdy diwa postanowiła zagrać w trzecim sezonie popularnego amerykańskiego serialu Empire. Na tę okoliczność Mariah wraz z jednym z głównych aktorów serii nagrali klasyczną, soulową balladę „Infamous”. Nie spodziewajcie się hitu, ale kawałek, który przypomina te, powstałe w erze Memoirs of an Imperfect Angel, przyjemnie się słucha głównie za sprawą wokalu Carey, bo autotune Jussiego irytuje. Sprawdźcie propozycję poniżej.

Mariah Carey zapowiada dokument o swoim życiu i trasie

Przechwytywanie

Szczęśliwy ten, kto był na tegorocznym koncercie Mariah Carey w Polsce. Europejska trasa Sweet Sweet Fantasy to nie jedyna niespodzianka jaką szykuje gwiazda dla fanów w najbliższym czasie. Wokalistka podpisała kontrakt z telewizją E!, która wyprodukowała dokument opowiadający o jej życiu prywatnym oraz zawodowym. Poniżej możecie zobaczyć zapowiedź filmu. Nie znamy jeszcze dokładnej daty premiery produkcji, ale już teraz wiemy, że będzie to interesująca podróż do świata Mariah.

Mariah Carey gwiazdą reality show?

mariah

Od dawna wiadomo, że Mariah Carey dołączyła do gwiazd muzyki, które stacjonują w Las Vegas i śpiewają gościom w luksusowych hotelach do kotleta. Jej show cieszy się mieszaną opinią, ale oczywiście „lambiątka” będą szturmować każdy koncert z udziałem artystki. Niestety w przypadku Mariah głos, który ostatnio znacznie się poprawił, nie idzie w parze z inteligencją. Będąc takiej klasy diwą i mając poczucie swojej wartości, Carey nie powinna była się zgodzić na rezydowanie w Cesar Palace. Jednak stało się, mleko zostało rozlane. Na domiar złego menadżerka Amerykanki przekonała ją, aby powstał film dokumentujący życie artystki podczas występów w Las Vegas i w trakcie trasy koncertowej Sweet Sweet Fantasy Tour. Dokument obnażający prywatność Mariah jest już podobno w połowie ukończony. Może komuś uda się ujrzeć swoje oblicze z koncertu w Polsce. Podziwiam wokal Carey, ale nie będę oglądał i słuchał jej przesłodzonych przemyśleń pomiędzy jednym koncertem a drugim. Czekam na poważny i interesujący materiał muzyczny, a w międzyczasie przypomnę sobie kawałek i teledysk, który nie znalazł się na ostatniej płycie, a zasługuje na ogromne uznanie.

Kolaboracja roku? Mariah & Beyoncé

mariah_beyonce
A teraz garść ploteczek w soulowej misie. W trawie piszczy, że może dojść do współpracy dwóch największych gwiazd, czyli pani, która niedawno stała się czarna i pani, o której nawet Amerykanie nie wiedzą, czy jest black or white. O kim mowa? Oczywiście o Beyoncé i Mariah, które niedawno spotkały się w Los Angeles na dobroczynnej gali HeartView Global Foundation. Nie omieszkały zrobić sobie wspólnej fotki, czym tylko podsyciły spekulacje o ewentualnej kolaboracji. Jak to przy krótkich rozmowach bywa, diwy wymieniły ciepłe słowa i uściski oraz rzuciły wzajemne deklaracje o kooperacji. Wiarygodności niusowi dodaje fakt, że Knowles i Carey zatrudniły tego samego managera Jona Schwartza, który zapewne nie omieszka doprowadzić do finalizacji słownej umowy. Zobaczymy co z tego wyjdzie, a w oczekiwaniu przeszukajcie sieć, bo tam mnóstwo porównań i wokalnych bitew dwóch diw. Jedna z nich poniżej.

Mariah Carey w Polsce

miska
Po raz pierwszy Mimi wystąpi w kraju nad Wisłą. Cieszycie się? My bardzo. (więcej…)

1-800-MUZYCZNE-DEDYKACJE

Bez nazwy-2
Drake się nie kończy. (więcej…)