#FridayRoundup: Anderson .Paak, Mariah Carey, Brainfeeder X i inni

Data: 17 listopada 2018 Autor: Komentarzy:

Wygląda na to, że okres tłustej wydawniczo jesieni powoli dobiega już końca. Na szczęście jest to zakończenie godne znakomitego sezonu, bo w nasze ręce trafiają m.in. nowy (oczywiście, że tłusty, a jakże!) Anderson .Paak, wypatrywana od dawna i całkiem nieźle zapowiadająca się Maraja i opasła kompilacja oficyny Fly Lo — Brainfeeder X.


Oxnard

Anderson .Paak

Aftermatch Entertaiment

Trzeci krążek rapera, wokalisty i multiinstrumentalisty z Kaliforni można śmiało nazwać jednym z najbardziej wyczekiwanych wydawnictw w tym roku. Nic dziwnego, ponieważ zarówno Venice, jak i Malibu (nie mówiąc już o dokonaniach NxWorries) zatrzęsły sceną zachodniego wybrzeża, przywracając do łask melodyjne, letnie brzmenia inspirowane funkiem i soulem. Oxnard jest pierwszym wielkim i komercyjnym albumem w dorobku artysty, który odkąd znalazł się w orbicie legendarnego producenta Dr. Dre, mierzy coraz wyżej i pragnie coraz większego sukcesu. Obiecujące „Tints” i Who R U” zapowiadają zdecydowany zwrot w stronę samego rapu, a lista gości i producentów, na której znaleźli się tacy muzycy jak Q-Tip, 9th Wonder, Kendrick Lamar, Snoop Dogg czy Pusha T budzi ekscytację i ciekawość. Już teraz można śmiało założyć, że Oxnard będzie jednym z najbardziej dopieszczonych krążków ostatnich miesięcy, a nawet pretendentem do miana czołówki 2018 r. Czy jestem gotowy na kalifornijską eksplozję brzmień i inpiracji? Yes Lawd!

Adrian


Caution

Mariah Carey

Epic

Mariah Carey świetnie wyprodukowanym, dosadnym tekstowo, ale dość enigmatycznym melodycznie „GTFO niewątpliwie otworzyła nową erę stylistyczną w swojej karierze — to oczywiście nadal R&B, ale subtelniejsze i nowocześniej brzmiące niż wielkie melodramatyczne ballady, do których przyzwyczaiła swoich popowych fanów. Nowym otwarciem jest też sama tracklista, na której znalazło się zaledwie 10 tracków, a te singlowe zwiastowały najlepiej obiecujący krążek w karierze piosenkarki od lat. Jak wyszło? Pędzimy słuchać i wam też polecamy! — Kurtek


Brainfeeder X

Various Artists

Brainfeeder

Wytwórnia Brainfeeder, już od 10 lat poszerza naszą muzyczną świadomość o przeróżne, nieodkryte wcześniej dźwięki, jakie dostarcza zarówno jej założyciel — Flying Lotus, jak i szereg osobowości związanych z labelem. Okrągła rocznica działalności to idealny czas na podsumowanie, ale i na swoistą zapowiedź dalszych działań ekipy. Mnóstwo klasyków, jak i zupełnie nowe nagrania oraz remixy, stanowią zarówno wspaniałe wprowadzenie w ich działalność dla osób, które przez jakiś przypadek nie miały okazji wejść w ten niezwykle ciekawy świat, jak i są doskonałym prezentem, dla wszystkich, którzy kibicują im od samego początku. — efdote


Music Inspired by Illumination & Dr. Seuss’ The Grinch EP

Tyler, the Creator

Columbia

O tym, że święta nadchodzą przypomina nam Tyler, the Creator. Mistrz trollowania zabawia się tym razem w bohatera kina familijnego, zielonego potwora Grincha. Epka Music Inspired by Illumination & Dr Seuss ‚The Grinch’ to sześć piosenek, po części instrumentalnych, w których nie zabrakło gości, takich jak Santigold, Ryan Beatty oraz Jerry Paper. Music Inspired by Illumination & Dr Seuss ‚The Grinch’ to przyjemna podróż w neo-soulowe rejony i idealna ścieżka dźwiękowa do nadchodzących zimowych wieczorów z kubkiem gorącej czekolady i Netflixem. Nie martwcie się, święta i tak się odbędą! — ibinks


Creed II: The Album

Mike WiLL Made-It

Eardrum

Można odnieść wrażenie, że tworzenie rapowych soundtracków przy okazji dużych kinowych produkcji powoli staje się trendem. Z twórcami filmowymi w ciągu ostatnich miesięcy współpracowali już Kendrick Lamar, Future i Tyler, The Creator. Autorzy Creed 2 postawili na Mike’a WiLLa, a ten zaserwował im projekt wypełniony po brzegi ksywkami z najwyższej półki. Do pracy nad ścieżką dźwiękową producent z Atlanty zgarnął m.in. Lil Wayne’a, Nasa, Pharrella, K. Dota, J. Cole’a, Rae Sremmurd, Gucci Mane’a i wielu innych. Jeśli potrzebujecie utworów na siłownię lub po prostu chcecie się bojowo nastroić na kolejny tydzień – ta pozycja powinna przypaść wam do gustu. — Mateusz


LM5

Little Mix

Simco

Little Mix niezmiennie podążają własną, bliżej nieokreśloną ścieżyną. W ten sposób doczekały już piątego wydawnictwa w karierze. Na LM5 talent show wonder porzuca romanse z tropical dance na rzecz brzmień bliższych trap-reggae. Mimo wszędobylskich trapów wciąż jednak brzmią jak zespół sprzed kilkunastu lat, ledwie tylko muśnięty nowoczesnym zabarwieniem. Nadal też są o klasę wyżej niż ich koleżanki z All Saints (w czym pomagają sprawdzone ziomeczki od produkcji oraz Timbaland). Jeżeli macie ochotę zanurzyć się w nostalgii, to będą idealnym dopełnieniem do nowego albumu Marii Carey. — Maja


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

Komentarze

komentarzy