
Kissey Asplund powinna być już wam dobrze znana. Nie jest artystką debiutującą, w 2008 roku wydała album pt. „Plethora”. Współpracowała z wieloma artystami ze sceny hip-hopowej, klubowej i nie tylko, czego wynikiem jest ogromna ilość singli i epek na 7kach i 12kach. Pochodząca ze Szwecji wokalistka ma niesamowity talent i bardzo wyraźny pomysł na siebie. Jej muzyka oscyluje miedzy elektroniką i soulem, co by wskazywało na future soul. Ale tak do końca nie jest. Bardzo trudno ją zaszufladkować i nadać jej twórczości jakieś ramy. Utwory Kissey są bardzo przestrzenne i eklektyczne. Słychać, że jej podejście do muzyki jest nietuzinkowe i bardzo indywidualne.
Już jakiś czas temu do sieci trafił podcast skompilowany przez JayTeeDee, którego bohaterką jest Kissey. Składają się na niego utwory z jej debiutanckiego krążka oraz te z jej gościnnym udziałem, które wyszły tylko na 7kach bądź 12tach. Uczta dla tych, którzy ją znają. Dla pozostałych szansa zapoznania się z naprawdę utalentowaną osobą.
Tracklista:
01. Late Night Reprise (Intro)
02. Beam Me Up
03. Holiday
04. Another Glass
05. Hey Cat (Cerebral Vortex)
06. Autumn Love (Dyno)
07. When I Dig (Kid Kanevil)
08. 99 Bottles (Suff Daddy)
09. Entrapped
10. Put It Down (Replife)
11. Northern Lights Interlude
12. Faster (Hi-Perspective)
13. In My Mind (Sam Champion)
14. 6am
15. Space Water Babies (The Astronotes)
16. Move Me
17. Adore (DJ Hen Boogie)
Ściągnij TUTAJ
A brzmi tak…


Komentarze