jayteedee
A Blues For Kissey

Kissey Asplund powinna być już wam dobrze znana. Nie jest artystką debiutującą, w 2008 roku wydała album pt. „Plethora”. Współpracowała z wieloma artystami ze sceny hip-hopowej, klubowej i nie tylko, czego wynikiem jest ogromna ilość singli i epek na 7kach i 12kach. Pochodząca ze Szwecji wokalistka ma niesamowity talent i bardzo wyraźny pomysł na siebie. Jej muzyka oscyluje miedzy elektroniką i soulem, co by wskazywało na future soul. Ale tak do końca nie jest. Bardzo trudno ją zaszufladkować i nadać jej twórczości jakieś ramy. Utwory Kissey są bardzo przestrzenne i eklektyczne. Słychać, że jej podejście do muzyki jest nietuzinkowe i bardzo indywidualne.
Dobre dźwięki, które warto poznać
Ogólnie nie jestem fanem podcastów czy mixtapeów. Z reguły trafiałem na nijakie, miałkie i nudnawe, które po 10 minutach chciałem wyłączyć. No i zdecydowanie wolę pełne albumy konkretnych artystów. Czasami jednak warto zapoznać się taką kompilacją, ponieważ może nas naprowadzić na coś bardzo interesującego. Usłyszymy jakiś track, sprawdzimy artystę, poszukamy płyty i okazuję się, że prawdziwa bomba wybuchła w naszych słuchawkach. Ostatnio trafiłem na parę takich podcastów. Sprawdziłem ponieważ tracklista mnie zachęciła (mieszanka future/neo soulu). Część artystów była mi dobrze znana, o paru słyszałem a reszta imion nic mi nie mówiła. Reasumując nie żałuję, bo poznałem parę naprawdę zacnych utworów. Wam też polecam zapoznanie się z tymi kompilacjami.
