Myśleliście już pewnie, że zapomniałam o tym cyklu ale bywam nieprzewidywalna. Zresztą cykl to ostatnio moje ulubione słowo (:wink: do współredaktorów). Dziś pod wpływem obejrzanego ostatnio filmu „Notorious” przypomnimy sobie singiel Faith Evans.
Drzwi do kariery otworzył tej artystce kontrakt z Bad Boy Records ale prawdziwy rozgłos przyniósł jej związek z Notoriousem B.I.G. Ślub z tym niezwykle popularnym za życia i po śmierci raperem spowodował jednak, że Faith częściej niż jako piosenkarkę, wspomina się jako wdowę po tragicznie zmarłym muzyku. O jej związku z Wallace’m i jej udziale w sporze pomiędzy nim a Tupaciem można by napisać książkę. Sama zainteresowana wykorzystała tę okazję wydając swoje wspomnienia zatytułowane „Keep the Faith (A Memoir)”. Książka w zeszłym roku otrzymała zresztą nagrodę African American Literary Award. Nie mnie więc pisać o czymś, co zostało opisane, sfilmowane i przerobione na wszelkie inne sposoby.
Pod skrzydłami Bad Boy Records Faith wydała trzy udane albumy. Tragicznie dla artystki jej najbardziej znanym singlem, wydanym w tej wytwórni, okazał się poświęcony pamięci Biggiego legendarny utwór nagrany z Puff Daddym i zespołem 112. Mowa oczywiście o „I’ll Be Missing You”. Ten numer chyba wszyscy znacie na pamięć, nie będziemy go zatem męczyć. Przypomnimy sobie dziś pierwszy singiel w karierze artystki. Wydany w czerwcu 1995 roku utwór „You Used To Love Me” to klasyczne brzmienie wytwórni Bad Boy (produkcja The Hitmen czyli Sean „Puffy” Combs i Chucky Thompson) i jeden z tych kawałków, po usłyszeniu których od razu wiecie kiedy został nagrany. Nie zwala z nóg ani tekstem, ani aranżacją (szczególnie w porównaniu ze współczesną muzyką) ale słucha się tego bardzo przyjemnie i to kiedyś wystarczało by wysłać płytę na szczyty list przebojów (album „Faith” trafił dzięki niemu na 2 pozycję U.S. Top R&B/Hip-Hop Albums i 22 pozycję U.S. Billborad 200). To i obecność znanego rapera – nie muszę chyba dodawać kogo zobaczycie w teledysku. Tak brzmiał właśnie 90’s soul-pop. Enjoy.


Komentarze