
Dawno nic nie słyszałem o pani Macy Gray. Troszkę się już martwiłem, że zaginęła czy coś tam. Na szczęście tak się nie stało. Nareszcie jakiś nowy numer! I to w dodatku przyjemny dla ucha. Świetnie! Niektórych może nudzić, ale ja tam lubię takie klimaty (zamulające?). „Beauty In The World” przypomina mi tą dawną, słodką Macy z czasów „On How Life Is” (a może późniejszych?). Nie będe jednak wam teraz przypominał tego krążką, bo to nie czas na zabawę w muzycznego archeologa. „The Sellout” podobno ukaże się w 2010. Dzisiaj „Beauty In The World” niech zagra w waszych domach. Będzie przebój?


Komentarze