Wydarzenia

90º:Toni Braxton – „You’re Makin’ Me High”

Data: 27 maja 2011 Autor: Komentarzy:

tonibrax

W dzisiejszym dniu zapraszam Was do 1996 r., okresu – w którym to wokalistki R&B kąsały konkurencje, budując mocną pozycję dla tegoż nurtu w muzyce popularnej. Na moje szczęście, Siostra ma rodzona – zamiłowana niegdyś w ciemnoskórych piosenkarkach – terroryzowała cały dom plejadą najważniejszych w ówczesnym czasie artystek z pogranicza soulu i r&b. Buntowałem się co prawda, że nie chcę słuchać żadnych pierdół (dla dziesięciolatka, któremu „…Scyzoryk, tak na mnie wołają…” imponował ogromnie, spotkanie z Baduizm’em kończyło się komentarzem „wyłącz, proszę, tych zasranych wyjców”). Dzięki Bogu, Siostra nie słuchała i przewijała kasetę od początku…
Jedną z Pań, które nierzadko gościły w naszym magnetofonie była Toni Braxton. „You’re Makin’ Me High” to pierwszy singiel z jej drugiej płyty Secrets. Wielki wpływ na album wywarł rozchwytywany wówczas Babyface. Mości Pan odpowiedzialny jest również za produkcję prezentowanego singla, jak i jego tekst. Teledysk, opatrzony niezłą historyjką, w której to Toni w asyście koleżanek łowią przybyszów z windy… Na pewno to kojarzycie:) Życzę udanego flashbacku.

P.S. Tak się złożyło, że jestem w posiadaniu dwóch winylowych kopii owego singla (You’re makin’ Me High/Let It Flow). Jeśli macie ochotę zgarnąć jedną sztukę (bez okładki), napiszcie kto skorzystał z refrenu „You’re Makin’ Me High”, tworząc niezapomniany hit! Podpowiedź może być tylko jedna: „…smoke cheeba cheeba smoke cheeba cheeba…”

Komentarze

komentarzy