Mega gratka dla wiernych fanów Maxwella, ale nie tylko. Jeżeli na sali znajduje się osoba, która kiedykolwiek zwątpiła w jego wyjątkowość i talent, ma szansę przekonać się, że to jest artystka przez duże A. Bo gdzie, jeśli nie na koncercie, najlepiej przekonać się o zdolnościach wokalnych? Aż 3 dni czekałam żeby zaserwować Wam w misce cały program „Storytellers” z jego udziałem. Więcej chyba nic mówić nie trzeba – 50 min radości dla oczu i pięknych dźwięków, ale też humoru bo Maxwell pomiędzy piosenkami opowiada, jak na nazwę programu przystało, różne historie. .



Komentarze