90210 stopni Celcjusza czyli Brenda Walsh w natarciu

Data: 26 sierpnia 2011 Autor: Komentarzy:

ssa41261

Zespół Brenda Walsh składa się tak naprawdę z całej czołówki serialu Beverly Hills + bonusy. Na scenę wchodzi 11 osób w robotniczych, plemnikobójczych kombinezonach (z Lidla za 4,20). Mamy sekcję dętą, gitary, perkusję, flet poprzeczny, klawisze, afrykańskie kongi, mpc’tkę oraz dwóch frontmenów – Dylana aka Radka Ra Re i Davida aka rapera PUOC.

Słyszę pierwsze dźwięki intra, które powinniście kojarzyć z miski i muzyka przyciąga mnie do przednich rzędów. Temperatura od samego początku sięga zenitu. Nie da się ustać w miejscu, nie da się nie rozbierać… Brenda zdziera z siebie przezroczyste worki i Radek zostaje (mówiąc kolokwialnie) w slipach! Tyle paradoksów tylko w cyrku Monty Pytona. Ciężko pisać o liście utworów, gdy zespół nie ma na koncie żadnego albumu, ALE! wiem, że to niedługo się zmieni. Funk, soul, hip-hip, elektronika przenikały przez siebie jak cienie. Z tego co me bystre ucho wychwyciło dostaliśmy cover: Michaela Jacksona ‚Thriller’ w nietuzinkowej aranżacji. Dwa kawalki wedrujące po sieci okazały się dla tej pełnej ‚orkiestry’ strzałem w dziesiątkę. Tłum śpiewał praktycznie całe utwory. Mowa czywiście o ‚Million Beds’ oraz ‚Favourite Porn Site’. Poza energicznymi kawałkami zaserwowali kilka ballad. Chwila odpoczynku i oddechu należy się przecież każdemu. Pięknym, muzycznym momentem okazał się mini reczital. Wtedy to większość ludzi zeszła ze sceny, pozostał sam Radek, pan od pozonu i gitarzysta. Wspólnie wykonali piosenkę Cameo ‚Word Up’Ra Re niczym polski Prince wił sięw dźwiękowej ekstazie, wywołując pewnie u niejednej panienki palpitację serca. Kolejny koncert Brendy prawdopodobnie już za miesiąc.

Podsumowując me niespójne refleksje dotyczące występu Brendy WalshŚnie Pszczoły, dam Wam dwie rady:
1) Nie ważne ile kosztowałby podkład matujący i jakiej byłby firmy- temperatury, jaką wywołuje muzyka składu nie wytrzyma.
2) Jeśli myślicie, WTF IS BRENDA WALSH? Popatrzcie na zdjęcie poniżej (to tylko 1/4 ludu) i spalcie się ze wstydu, że nie wiecie o kogo chodzi. Myślę, że nie dwa i nie trzy znane przez Was zespoły życzyłby sobie, żeby takie tłumy pojawiały się na ich koncertach.

ssa41260

Komentarze

komentarzy