Wydarzenia

Beyoncé żongluje singlami

Data: 1 października 2011 Autor: Komentarzy:

beyonce

To już część swoistej tradycji, że współczesne gwiazdy zanim zdecydują się na wydanie utworu na singlu, milion razy zmieniają zdanie, raz ogłaszają jeden, później niczego nie odwołując następny, a ostatecznie do radia i telewizji trafia coś zupełnie innego. Tak właśnie jest ostatnio w przypadku Beyoncé, która nie może się zdecydować co powinno być trzecim oficjalnym singlem z Czwórki. Soulbowl podpowiada – może wreszcie coś naprawdę wartego uwagi? Bo dwa poprzednie to jedne z najsłabszych punktów albumu. Sprawa rozchodzi się o to, że najpierw singlem miało być „Countdown”, później „Party” (i jest już #20. na amerykańskiej liście R&B), potem „Love on Top” przez jego wstępnie dobre przyjęcie po występie na MTV VMAs, a teraz znowu „Countdown”. To trochę przykre, że jeszcze 10 lat temu wszystko co trafiło na listy przebojów było w jakiś sposób singlem, a teraz rozdziela się to na single podstawowe, radiowe, promocyjne, buzz single, single wyłącznie cyfrowe, aż wreszcie niesingle, którym się udało. Wykonawcy i ich wytwórnie same już nie wiedzą co ma jaki status. Beyoncé, ogarnij się!

Komentarze

komentarzy