Jeszcze nie ochłonęliśmy po obrazku do „Countdown”, a piosenkarka już zapowiada kolejny teledysk. Tym razem na pierwszy ogień poszedł singiel-niesingiel (i tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi), który kilka tygodni temu wdarł się szturmem do top 20 amerykańskiego Billboardu – „Love on Top”. W ponad minutowym fragmencie nowego klipu piosenkarka wygina się przy mikrofonie w otoczeniu tancerzy w obszernym studiu nowojorskiego loftu. Czyżby wokalistka planowała, podobnie jak przy okazji B’Day nagranie klipów do każdego z albumowych numerów? Oby nie, bo choć Bee w ciąży prezentuje się nadzwyczaj pięknie, nie jestem pewien ile ciążowych obrazków będziemy w stanie znieść. Kiedy możemy spodziewać się całego teledysku póki co nie wiadomo, ale oczekujcie już następnego wideo, do „Party”, które artystka nagrywała w wakacje.



Komentarze