Kanye West już wielokrotnie podejmował artystyczne ryzyko, a lista jego kolaboracji wydaje się być nieskończona. Nie mniej jednak informacja, że raper/producent wszedł do studia nagraniowego z naczelną miernotą dubstepowej „rewolucji” jest nieco szokująca. Panowie zarejestrowali podobno razem kilka utworów, a jeden z nich ma pojawić się na nowej płycie Westa. Nie wiadomo jednak czy chodzi o ukazujący się 4 września Cruel Summer, czy o kolejny, już szósty, solowy krążek rapera. Nie brzmi to najciekawiej, a Kanye ostatnio nieco obniżył loty, ale bądźmy dobrej myśli.




Komentarze