
Od razu zaznaczam, że to może być fake, bo jak wiemy, jedna wersja okładki Two Eleven już wypłynęła do sieci. Szczerze mówiąc tamta podobała mi się bardziej, gdyż nawiązywała w pewien sposób do Full Moon. Obrazek przeciętnej (na razie) jakości został już ogłoszony najgorętszą okładką w całej dyskografii Brandy.


Komentarze