Wydarzenia

Odsłuch: José James No Beginning No End

Data: 16 stycznia 2013 Autor: Komentarzy:


Miłośnicy neo-soulu nie mają w zasadzie powodów do narzekań. Robert Glasper wydał w zeszłym roku idealny album-wizytówkę tego gatunku, Bilal lada dzień zaprezentuje nam A Love Surreal, widmo nowego materiału Eryki Badu wisi w powietrzu, a Questlove podaje nam imponujące procenty zaawansowania prac nad comebackiem D’Angelo. Gdzieś w cieniu wspomnianych gigantów mamy José Jamesa – muzyka znakomicie posługującego się elementami jazzu, soulu i hip hopu, od 2008 pracowicie budującego sobie zacną i cholernie równą dyskografię. Już za tydzień usłyszymy jego czwarty album noszący tytuł No Beginning No End. Jest to jego pierwsze wydawnictwo od czasu podpisania kontraktu z Blue Note Records, nie muszę chyba pisać jak bardzo znaczący jest ten fakt. Jeśli tak samo jak ja nie jesteście w stanie wytrzymać ani tygodnia dłużej w oczekiwaniu na nowego José Jamesa to chyba wiecie co robić.

Komentarze

komentarzy