(VIBE)rations to tytuł debiutanckiego albumu pochodzącego z Kalifornii producenta i wokalisty (w takiej kolejności). Chociaż nie zostało jeszcze ustalone, kiedy longplay ten trafi oficjalnie do (cyfrowej) sprzedaży, to już od dzisiaj możemy się z nim zapoznać za pośrednictwem dźwiękochmurki. Skąd taka decyzja muzyka – nie wiemy, może chciał odpowiednio wcześnie wykształcić nić porozumienia ze słuchaczami. To miałoby sens, gdyż przy pierwszym odsłuchu zdezorientowani mogą być nawet Ci, którzy w kwestii eksperymentalnego soulu słyszeli prawie wszystko. Może nie oryginalne, ale jednak ciekawe połączenia soulowo-jazzowych motywów z post-dillowską ideologią produkcji. Wokale, które nie absorbują uwagi, ale nakręcają spiralę hipnozy. Ciężko mi powiedzieć co o tym wszystkim myślę, ale hej – w końcu do premiery-premiery jeszcze trochę czasu, nie?



Komentarze