Dla znudzonych „przebojami lata” Daley podejmuje próbę zaserwowania antidotum w postaci mini EPki Songs That Remind Me Of You. Zapowiedziana była ona wypuszczeniem tytułowego kawałka wraz z teledyskiem, który zresztą spośród trzech utworów znajdujących się na tym wydawnictwie jest najmocniejszym punktem. Pozostałe dwa numery to cover „Silly Games” Janet Kay i „Glitter Haze”. Z tego pierwszego Daley totalnie wyciął klimat przełomu lat 70-tych i 80-tych, idąc bardziej w stronę Maxwellowego popisu falsetowego. Śpiewaniem na pograniczu rejestrów można osiągnąć bardzo ciekawy efekt, jednak w tym przypadku wokalista chyba delikatnie się przeliczył. Odnoszę wrażenie, że nie był jeszcze gotowy na tego typu zabieg, a może po prostu wybrał nieodpowiedni numer. Klawisz w „Glitter Haze” w połączeniu ze zdecydowanie pewniejszym wokalem, pewnie zrekompensowałby niedosyt, ale stosowanie efektów przy tak pięknej barwie głosu traktuję jako przestępstwo. Podsumowując: czekałam, czekałam, doczekałam się i… czekam dalej. Tym razem na debiutancki krążek długogrający, z nadzieją, że mniej udane utwory trafiły na EPkę i więcej ich Daley w zanadrzu nie chowa. Pobieracie po skoku.
Dla przypomnienia teledysk do „Songs That Remind Me Of You”


Komentarze