Angel Haze kojarzyła mi się zawsze z bezkompromisowym, czasem ironicznym, pozbawionym agresji rapem, ale emanującym siłą rapem w kobiecym wydaniu. Tymczasem na „Echelon (It’s My Way)” – świeżym singlu z nadchodzącej płyty Dirty Gold – usłyszeć można jak malutkimi krokami raperka zbliża się do ugłaskania i uproszczenia swojej muzycznej działalności. Nie chcę wznosić jęków, ale najnowszy singiel panny Wilsonsytuuje ją coraz bliżej popu z domieszką rapu w stylu Nicky Minaj. Dlatego coraz bardziej jestem ciekawa jak brzmieć będzie jej nowy album.
Ok, purytańskie czarnowidztwo na bok – po prostu sprawdźcie, co Angel dla Was przygotowała.
Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies. Użycie cookies możesz skonfigurować w ustawieniach swojej przeglądarki.Więcej informacji.
Komentarze