Alicia Keys bawi się w producenta. Filmu, muzyki, a w zasadzie tych dwóch rzeczy naraz. Produkcja
The Inevitable Defeat of Mister and Pete (wiem, strasznie długie, wybaczcie, ale nie ma jeszcze polskiego odpowiednika, a nawet gdyby był to… sami wiecie) to jakaś grubsza sprawa, bo w obsadzie widnieje nazwisko Jennifer Hudson i Jordin Sparks. Plakaty i zwiastuny sugerują, że to opowieść o dwóch młodych chłopakach pozostawionych bez opieki (ich rodzice zostali aresztowani) w czasie wakacji. Do rzeczy.
Kluczykowa nagrała numer „Better You, Better Me”, który jest oczywiście częścią soundtracku. Niekrzycząca, niewrzeszcząca, nieirytująca
Alicia — nie sądziłam, że jeszcze kiedyś mnie to spotka. A jednak,
Keys potrafi dozować emocje, kontrolować swój głos i wybrać gładki podkład. Pytanie tylko, dlaczego nie robiła tego na 3 ostatnich płytach?!
Komentarze