
Przed marcowymi występami
MC Melodee w Polsce warto posłuchać jej najnowszej epki.
In My Zone składa się z 5 numerów,
o jednym z nich informowaliśmy kilka dni temu.
MC Melodee wraca swoją twórczości do złotej ery hip hopu. To krótkie wydawnictwo można potraktować jako chwilową, dobrą alternatywę dla tych, którzy zawiedli się na debiutanckim albumie Angel Haze czy też wiecznie czekają na płytę Azealii Banks.
Komentarze