Przyznam szczerze, że w pierwszej chwili widząc miniaturkę na SoundCloudzie przeszła mnie mrożąca krew w żyłach myśl, że z B.o.B. zrobił się drugi eksperymentujący Lil Wayne (Rebirth EP). Na szczęście szybko otrzeźwiałem i przypomniałem sobie, że Bobby Ray jest w końcu nie tylko raperem i producentem, ale również i gitarzystą. Na dobranoc ten pozytywny i motywujący numer, kipiący soulem przez sampel z Jimmy’ego Cliffa, który najprawdopodobniej znajdzie się na tegorocznej EPce członka Hustle Gang (labelu T.I.‚a). Od nas dla was. Słuchajcie!



Komentarze