Zaledwie kilka godzin temu mogliśmy oficjalnie po raz pierwszy w całości posłuchać najnowszego kawałka Ushera. Najwyraźniej wytwórnia artysty doszła do wniosku, że fanom od razu potrzeba czegoś więcej, by rozpalić dawne uczucia i oto proszę — mamy już pełną wersję przegotowanego przez Christophera Simsa teledysku do „Good Kisser”. Czy te panie, perkusja, choreografia i nagi tors to już kompletny zestaw wprawiający w zachwyt? Z pewnością odpowiedzi na to pytanie bardzo się od siebie różnią, ale i tak… trochę chce się tańczyć. Dodatkowa informacja głosi, że kolejny krążek Ushera ma się ukazać we wrześniu. Jest na co czekać?



Komentarze