Kojarzony z zeszłorocznym albumem The Internet wokalista wzbudza coraz większe nadzieje. Styczniowa „Karma„ skutecznie naostrzyła apetyty na nadchodzące 25 Hours A Day, jednak to prezentowany poniżej singiel wzbudza wilczy apetyt głodnych niebanalnych „pościelówek”. Defincja przyjemności zamknięta w czterech minutach. Absolutny faworyt 2014 roku, chcę więcej.



Komentarze