Muszę to naprawić, muszę ją odzyskać — śpiewa Robin Thicke w singlu promującym jego nadchodzący album. Bez zabawy w zbędne metafory, bez trzymania kogokolwiek w niepewności, wokalista otwarcie opowiada tutaj o rozstaniu ze swoją żoną, Paulą Patton. Jeszcze nie ex-żoną, bo na razie doszło tylko do separacji. Chociaż poprzedni album był mocno przeciętny, a wiadomo jaki sinigel już prawie wywoływało u nas odruch wymiotny, trzymamy kciuki i życzymy Robinowi, żeby wszystko się ułożyło. Premiera albumu zatytułowanego Paula (a jakżeby inaczej) już za tydzień.



Komentarze