Wydarzenia

Gdańsk czeka na Justina!

Data: 13 sierpnia 2014 Autor: Komentarzy:

justin-timberlake-45

Już tylko kilka dni… a zresztą, co będziemy sobie wydłużać — już zaledwie godziny dzielą nas od wymarzonej, wyczekiwanej, czy nawet wymodlonej wizyty Justina Timberlake’a w Polsce. 19 sierpnia na gdańskim stadionie mają się stawić blisko 42 tysiące fanów wokalisty, co sprawia, że będzie to jeden z największych koncertów na tej trasie. Przy okazji warto dodać, że to też największa z dotychczasowych, biletowanych imprez na PGE Arenie. Najwięcej przyjedzie warszawiaków, bo to właśnie w stolicy kupiono blisko 9 tysięcy biletów. Nie zabraknie też gości z zagranicy — wejściówki dobrze się sprzedawały nie tylko u naszych najbliższych sąsiadów, ale też w Wielkiej Brytanii, Australii oraz… Egipcie.

SCENA –> Nadchodzący długi weekend będzie bardzo pracowity dla osób zatrudnionych przy budowie sceny. Ogromna konstrukcja to 148 ton stali. Widoczność nawet z najbardziej odległych miejsc zapewnią trzy ledowe ekrany o łącznej powierzchni ponad 210 metrów kwadratowych (największy z nich musiał zostać specjalnie sprowadzony do Polski). Jednak scena niezupełnie będzie stała tak, jak wcześniej zaplanowano…

ORGANIZACJA –> Jeszcze do niedawna mówiliśmy o wyprzedanym koncercie, teraz sytuacja uległa zmianie. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy jeszcze nie kupili biletów. Ze względu na niesamowite zainteresowanie sierpniowym występem, organizatorzy zdecydowali się na przesunięcie sceny, co uwolniło dodatkowe miejsca na trybunach. Poza tym sam Justin odstąpił część swojej puli biletowej, by jak najwięcej fanów mogło go zobaczyć. Łącznie w sprzedaży jest jeszcze ok. 700 wejściówek.

Gdańsk zadbał o to, by dotarcie na stadion było jak najmniej problemowe. O ile z korkami i tłumem trzeba się liczyć, to wcześniejsze imprezy na PGE Arenie udowodniły, że można mieć nadzieję na sprawne dostanie się i wydostanie z koncertu. Na zmotoryzowanych będą czekały płatne parkingi (30 zł) przy stadionie oraz Amber Expo, a także bezpłatne w mieście (ul. Droga Zielona, al. Hallera, ul. Marynarki Polskiej, ul. Czarny Dwór), co daje ok. 2600 miejsc postojowych. Posiadacze biletów będą mogli bezpłatnie skorzystać z pociągów SKM na odcinku Gdańsk Główny – Gdańsk Stadion-Expo. Pierwszy w stronę PGE Areny odjedzie o 18.02 (kolejne będą kursować co 20 minut), a ostatni po koncercie w kierunku centrum wyruszy o 0.55. Na koncert dowiozą też autobusy i tramwaje, trzeba jednak pamiętać, że tu obowiązuje normalna taryfa i wejściówka nie zwalnia z opłat.

Na stadion będzie można wejść od godziny 19.00 (nie dotyczy to posiadaczy biletów Golden Circle Fast Track, dla których brama nr 12 zostanie otwarta ok. 18.15). Jednak wszystko jest uzależnione od czasu trwania próby artysty. O 20.00 DJ Freestyle Steve powinien zacząć rozgrzewać publiczność, a o 21.00 ma się rozpocząć Tennessee szaleństwo. Szczegółowe informacje i mapki znajdziecie też na stronie organizatora.

pge

SERCA –> Justin jeszcze nie wylądował w naszym kraju, a ponoć już jest pod wrażeniem. To co będzie, gdy zobaczy blisko 42 tysiące serduszek uniesione w górę podczas wykonywania trzeciego utworu? Polscy fani zawsze stają na wysokości zadania jeśli chodzi o wspaniałe przyjęcie swoich idoli (pamiętacie chociażby wzruszenie Beyoncé na widok niebieskich baloników w Warszawie?). Timberlake nie tylko doświadczy sercowego porywu, ale też otrzyma wyjątkową księgę ze zdjęciami swoich wielbicieli i prawdopodobnie ujrzy największy portret fanów (który zostanie również opublikowany w Dzienniku Bałtyckim).

GWIAZDA –> Z Polski płynie tyle miłości, nie dziwi więc, że Justin ze swoja świtą spędzi w Trójmieście aż dwa dni. To oczywiście wymaga szczególnych przygotowań. Ekipa wokalisty liczy ponad 70 osób. By wszyscy mogli się wygodnie i bezpiecznie przemieszczać zorganizowano odpowiednią liczbę pojazdów — od range roverów dla Timberlake’a, przez mercedesy dla rodziny, najbliższych i tour managera, aż po różnej wielkości busy dla pozostałych. W dniu koncertu załoga artysty zajmować będzie całe skrzydło stadionu. Tam zostanie przygotowany specjalny pokój na kostiumy, które przyjadą osobnym samochodem. Na miejscu będą czuwały dwie wykwalifikowane krawcowe mające do dyspozycji maszyny do szycia, żelazka parowe, a nawet pralki. Najważniejsza jest jednak garderoba. Temperatura: 22 stopnie Celsjusza, do tego pełne wyposażenie od draperii na ścianie, czarnych ręczników kąpielowych, blendera po mikrofalówkę. Ponadto mają się tam znaleźć lokalne gazety i magazyny rozrywkowe (aż by się chciało na tę okazję wydrukować Soulbowl 3City Edition…). Zdrowy i ekologiczny catering będzie też obejmował produkty specjalnie sprowadzone z USA. Jeszcze jedno — nie zapomnijcie rozwinąć swoich transparentów i innych wyznań miłości jeszcze przed koncertem, bo Justin zażyczył sobie telewizora z podglądem na scenę, a nigdy nie wiadomo, co lub kto jeszcze może się tam załapać.

Od ochrony, przez wolontariuszy, aż po gastronomię — przy tym koncercie będzie pracować ponad 1400 osób. Co tu dużo dodawać… we love you Justin! Czy on nas też pokocha?

Komentarze

komentarzy