Uśmiech sam ciśnie się na usta gdy znów można bez obaw wyskoczyć w krótkim rękawku i spodenkach na świeże powietrze. Lato daje jeszcze o sobie przypomnieć, robi to co prawda skromniej niż w lipcu, ale wciąż warto wyłapywać każdy promień słońca. Wraz z taką aurą naturalnie przychodzi ochota na odpowiednie wzbogacenie tła nie mniej sympatycznymi dźwiękami. Letniaczki w zasadzie same cisną się na membrany, a jednym z takich przyjemniejszych i wyrazistszych jest najnowsza kompozycja od duetu aywy. i Sh?m, o którym już oczywiście w przeszłości wspominaliśmy. Zarówno Australijczyk jak i Anglik, to przedstawiciele zjawiskowej oficyny Flow-Fi, która zjada obecnie wypalone i bierne wydawniczo Soulection. Australijski label skupia wokół siebie bardzo kreatywnych i świetnych technicznie beatmakerów, którzy tak jak wyżej wspomniani aywy. i Sh?m, w imponującym tempie poszerzają swój fanbase. Najświeższy edit tytułowej dwójki, to przerobiona przytulanka od Craiga Davida, która w nowym wydaniu zyskuje niezwykle imprezowy potencjał – tak w sam raz na punkt kulminacyjny każdej lepszej biby.
Wszystkie drogi prowadzą dziś do weekendu!



Komentarze