Brawa dla Kendrysia za wczorajsze zdobycie członkostwa w zaszczytnym (?) klubie laureatów Grammy! Zdobywca dwóch statutek, bez wcześniejszych zapowiedzi tak jak w przypadku „i”, wypuścił właśnie kolejny singiel promujący wielce oczekiwaną kontynuację good kid, m.A.A.d city. Jeśli poprzedni singiel można uznać za piosenkę do radia, to „The Blacker The Berry” jest piosenką dla tych stricte rapowych słuchaczy. Kendrick Lamar wchodzi tutaj w znany z „Control” tryb agresywnej nawijki, pełnej czarnej dumy — a w zasadzie to odważnej szydery z takowej. Za główny, okrutnie bujający głową muzyczny trzon utworu odpowiada Boi-1da, a rozładowujące atmosferę jazzujące outro to robota Terrace’a Martina. Teraz zagadka: skoro „i” zasłużyło na dwie nagrody Grammy, to ile gramofonów należy się w tym przypadku?



Komentarze