
Niestety, a może jednak stety przypominając sobie zawartość
Me. I Am Mariah… The Elusive Chanteuse, nie będzie to pełnoprawny krążek, ale składanka największych hitów
Mimi. Tytuł albumu
#1 to Infinity oraz jego okładka (zasługująca na miano „może to jej urok, może to photoshop”) przedstawiona powyżej nawiązuje oczywiście do poprzedniego wydawnictwa
greatest hits Mariah —
#1. Podobno na płycie znajdzie się 18 kawałków, które dotarły do pierwszego miejsca na liście Billboard. Czy pojawią się jakieś nowe numery? Pożyjemy, zobaczymy.
Komentarze