Relacja z Prosto FestXValu!

Data: 16 kwietnia 2015 Autor: Komentarzy:

2015-04-16 16_50_17-soulbowl.plChociaż kilku artystów ze stajni Prosto bardzo szanuję i regularnie nabywam ich płyty, to czekałem na ten festiwal z kilku, niekoniecznie muzycznych, powodów. Chciałem zobaczyć, a właściwie utwierdzić się w przekonaniu, że warszawska wytwórnia jest najlepszą w Polsce. Organizacja takiego jubileuszowego przedsięwzięcia to duże wyzwanie pod każdym względem. Jednak teraz mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że Prosto zajmuje najwyższe miejsce na podium i poważniejszej konkurencji próżno szukać.

Organizacja

Wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Każdy uczestnik imprezy, począwszy od widza, poprzez technika, dziennikarza czy artystę, był doskonale poinformowany, gdzie może wejść, dzięki specjalnym, umieszczonym na ścianach naklejkom z kolorami opasek. Nie trzeba było się specjalnie naszukać, żeby znaleźć godzinowy line-up, napoje, jedzenie czy chociażby palarnię. Wszystko było doskonale oznaczone i widoczne. W dużym holu wisiała wielka makieta przedstawiająca 15-letnią, ubraniową historię firmy. Stoisko z produktami nie wyglądało jak typowy stragan w opcji „upchniemy, co się da” na kilku stołach, lecz był to regularny sklep, gdzie ciuszki wiszą na wieszakach (brakowało tylko przebieralni). Nawet w łazienkach można było znaleźć naklejki „Uszanuj, nie taguj” z logiem wytwórni. Co cieszyło najbardziej? Brak  obsuw poszczególnych występów, bo wiadomo, że poślizg czasowy to piąty element rapu.

Scena

Postanowiłem poświęcić jeden akapit samej scenie. Już wcześniej byłem na Torwarze na koncertach Macklemore’a czy The XX. Szczególnie na tym drugim zachwyciło mnie oświetlenie i całe show (wielkie litery X, spore dawki laserów, itp.), ale okazało się, że na Prosto FestXValu było jeszcze lepiej. Na scenie ustawiono ledowe kolumny, które potęgowały uczucie głębi, z kolei na końcu znajdował się wielki telebim. Wszystko pięknie ze sobą współgrało, dzięki czemu efekt był niesamowity. Podczas występu Czarnego HIFI lasery w różnych kolorach „przecinały” publikę, a gdy za mikrofony złapali chłopaki z Hemp Gru wszystko zaświeciło się na zielono — rewelacja.

Muzyka

Przyznam szczerze, że najbardziej czekałem na występ Czarnego HIFI i zdecydowanie się nie zawiodłem, czego najlepszym dowodem były 30-minutowe ciarki na plecach. Pod koniec seta, wspomaganego dodatkowo przez perkusistę, dołączyli do niego VNM, Hades oraz Diox. Szkoda tylko, że nie pojawił się Sokół, bo czekałem na genialne „Latami” z Nokturnów. W piątek ogromny luz, dobrze dobrany repertuar i rewelacyjny kontakt z publiką sprawiły, że Kęki zamiótł Torwarem, a po koncercie odebrał złotą płytę za Takie Rzeczy. SokółMarysią to klasa sama w sobie i nawet przy bardziej refleksyjnych numerach fani bawili się z nimi świetnie. Z kolei JWP to szaleńcy z idealnymi numerami pod występy na żywo. Hemp Gru wypadło równie dobrze, mieszając repertuar nowości ze starszymi rzeczami wydanymi jeszcze za czasów Prosto. Pozytywnie zaskoczył mnie też Diox, za którego twórczością nie przepadam, ale widać, że dobrze czuje się na scenie i ludzie również reagowali żywiołowo na jego poczynania. Do grona wyróżniających się artystów dorzuciłbym jeszcze Małolata. Co do prowadzących festiwalu, czyli ProcenteeVienia, trzeba przyznać, że spisali się poprawnie — nie było ani specjalnych fajerwerków, ani wtop.
Niestety odniosłem wrażenie, że line-up nie został rozłożony równomiernie i piątek okazał się zdecydowanie atrakcyjniejszym dniem. Z pewnością wynikało to ze zobowiązań koncertowych poszczególnych artystów, dlatego też nie można nikogo za to winić.

Podsumowanie

Tylko Prosto mogło zrobić w naszym kraju taki festiwal. Było to przedsięwzięcie naprawdę sporych rozmiarów, a jednak przygotowane z pełną profeską i rozmachem. Takie inicjatywy nie tylko pokazują, jak polski rap idzie do przodu, ale też, że coraz mniej w nim przypadku. Dobrze jest patrzeć na taki rozwój, a Prosto tylko pokazuje jak robić to we właściwy sposób. Jeśli obchodzi się okrągłe rocznice, to liczę mocno, że za 5 lat „dwudziestka” będzie jeszcze lepsza. Wszystkiego Najlepszego Prosto i oby do następnego!

Komentarze

komentarzy