Wydarzenia

Zmarł Allen Toussaint

Data: 10 listopada 2015 Autor: Komentarzy:

toussaint2
Dziś rano niespodziewanie pożegnaliśmy Allena Toussainta, jednego z najbardziej utytułowanych i utalentowanych muzyków w historii nowoorleańskiego R&B. Toussaint był songwriterem, kompozytorem i producentem, który w latach 60. i 70. odpowiedzialny był za brzmienie m.in. Erniego K-Doe, Irmy Thomas czy Lee Dorseya. Choć sam nigdy nie osiągnął spektakularnego sukcesu pod pseudonimem Naomi Neville skomponował wiele utworów, które ostatecznie okazały się hitami w wykonaniu innych artystów jak chociażby „Southern Nights”, które w 1977 w wykonaniu Glena Campbella trafiło na szczyt amerykańskiego Hot 100. Inne przeboje które wyszły spod jego ręki to „Working in the Coal Mine” (w wykonaniu wspomnianego Lee Dorseya) czy „Lipstick Traces (On a Cigarette)” (w wersji Benny’ego Spellmana).

Pierwszy album, składający się z krótkich kompozycji instrumentalnych, Toussaint wydał już w 1958 roku w wieku zaledwie 20 lat, ale pierwszy poważny sukces spotkał go dopiero przy drugiej płycie Toussaint, która ukazała się 13 lat później (choć w rodzimym Nowym Orleanie artysta był już wcześniej uważany za muzycznego geniusza). Na tej płycie wygenerował wspaniałe połączenie funku i jazzu, charakterystyczne dla południowego soulu tamtego okresu. Jego kolejne pozycje obfitowały w sukcesy artystyczne z najbardziej cenionym dziełem w postaci Southern Nights z 1975 roku. Jednak już trzy lata później muzyk zdecydował się wycofać na boczny plan i zakończyć karierę frontmana, do czego powrócił dopiero niespełna 20 lat później, krążkiem Connected w 1996.

W ostatnich latach Toussaint oddalił się nieco od soulowej stylistyki w stronę pogodnego jazzu. W 2009 roku wydał znakomicie przyjęty krążek The Bright Mississippi z reinterpretacjami standardów, które wyszły spod ręki takich mistrzów jak Duke Ellington czy Thelonious Monk. Płyta znalazła się zresztą na naszej liście 40 najlepszych albumów roku. Dyskografię Toussainta zamknął wydany przed dwoma laty album Songbook podsumowujący dorobek artystyczny muzyka w staromodnej, ale jakże ujmującej formie kameralnego recitalu.

Zmarł dziś rano w Madrycie podczas tournée po Europie. Przyczyną było nagłe zatrzymanie akcji serca. Miał 77 lat.

Komentarze

komentarzy