Wydarzenia

allen toussaint

Zmarł Allen Toussaint

toussaint2
Dziś rano niespodziewanie pożegnaliśmy Allena Toussainta, jednego z najbardziej utytułowanych i utalentowanych muzyków w historii nowoorleańskiego R&B. Toussaint był songwriterem, kompozytorem i producentem, który w latach 60. i 70. odpowiedzialny był za brzmienie m.in. Erniego K-Doe, Irmy Thomas czy Lee Dorseya. (więcej…)

Recenzja: Allen Toussaint Songbook

Allen Toussaint

Songbook (2013)

Rounder

Allen Toussaint nie musi nikomu niczego udowadniać. Począwszy od późnych lat 50., w minionym półwieczu, udało mu się zgromadzić nieprzeciętny muzyczny dorobek — czy to pisząc wielkie przeboje dla innych wykonawców, czy z powodzeniem dokładając własne cegiełki do wyjątkowej stylistyki nowoorleańskiego R&B. Songbook, zgodnie z tytułem, jest, trochę na wzór ostatnich albumów Randy’ego Newmana, zbiorem utworów, które wyszły spod jego ręki — swoistym podsumowaniem kariery, tu dodatkowo zamkniętym w staromodnej, ale jakże ujmującej formie kameralnego recitalu. Całość została zarejestrowana przez ponad 70-letniego Toussainta jedynie z towarzyszeniem pianina (i rzecz jasna publiczności) w 2009 roku podczas jednego z występów artysty w nowojorskim Joe’s Pub.

To wszystko powoduje, że płyty słucha się niczym babcinej opowieści o starych, dobrych czasach, młodości, która przeminęła, życiu, którego już nie ma. Ale w tym albumie zamiast fotografii, mamy piosenki, które podobnie jak zdjęcia przywołują wspomnienia i opowiadają historie. Toussaint jest pierwszorzędnym narratorem, jego głos brzmi niewiarygodnie witalnie, co dodatkowo uwypuklają stylowe aranżacje na pianino. I nawet jeśli są to historie, które już doskonale znamy, z przyjemnością wysłuchamy ich po raz kolejny. Nie ma mowy o odcinaniu kuponów czy odgrzewaniu kotletów — jest za to niezwykle żywa tradycja muzyczna, którą wręcz należy krzewić, by nigdy nie zginęła w globalnym wyścigu szczurów o szczyty listy przebojów. Posłuchajcie tylko nowoorleańskiego standardu „St. James Infirmary”, młodzieńczego „Lipstick Traces (On a Cigarette)” czy wieńczącego album 13-minutowego wykonania „Southern Nights”, prawdopodobnie największego przeboju Toussainta — to nie wystawny, monumentalny ołtarz, ale skromna, choć nad wyraz elegancka sygnatura jednego z najwspanialszych rhythm & bluesowych twórców XX wieku.

Śpiewnik Allena Toussainta jeszcze we wrześniu

songbook

24 września Rounder Records wyda nowy album legendy nowoorleańskiego R&B, Allena Toussainta. Krążek zatytułowany Songbook będzie stanowił swoiste podsumowanie dotychczasowego muzycznego dorobku tego jednego z najbardziej utytułowanych i utalentowanych gitarzystów w historii gatunku. Na płycie znajdzie się 13 utworów Toussainta w jego własnym wykonaniu. Część z nich wcześniej osławili m.in. Glen Campbell, The Rolling Stones czy LaBelle, niektóre powstały w kolaboracji z Elvisem Costello czy Paulem McCartneyem, a jeszcze inne znalazły się na solowych wydawnictwach muzyka. Poniżej oryginalna wersja „Who’s Gonna Help Brother Get Further” ze wspomnianym Elvisem Costello, który ostatnio zaangażował się w podobny stylistycznie projekt z towarzyszeniem The Roots, a jeszcze niżej tracklista nadchodzącej płyty.

Tracklista:
1. „Introduction”
2. „It’s Raining”
3. „Lipstick Traces”
4. „All These Things”
5. „Introduction to Brickyard Blues”
6. „Brickyard Blues”
7. „Who’s Gonna Help Brother Get Further”
8. „With You in Mind”
9. „Holy Cow”
10. „Introduction to Get Out My Life, Woman”
11. „Get Out My Life, Woman”
12. „St. „James Infirmary”
13. „Soul Sister”
14. „The Optimism Blues”
15. „It’s a New Orleans Thing”
16. „Southern Nights”

Jazzująco: nowy krążek nowoorleańskiego wirtuoza

allen

Tym wirtuozem jest oczywiście nikt inny jak Allen Toussaint. Jeśli jeszcze nie słyszeliście o tym panu, to musicie wiedzieć, że w latach 60tych i 70tych produkował utwory dla wykonawców nurtu New Orleans R&B takich jak Ernie K-Doe, Irma Thomas, Art and Aaron Neville, The Showmen czy Lee Dorsey. Pod pseudonimem – Naomi Neville skomponował wiele kawałków, które ostatecznie okazały się hitami w wykonaniu innych artystów jak np. #1 na Hot 100 w USA w 1977 „Southern Nights” śpiewane przez Glena Campbella, inny hit z top 10 amerykańskiej listy „Working in the Coal Mine” w wykonaniu wspomnianego Lee Dorsey’a czy „Lipstick Traces (On a Cigarette)” w wersji Benny’ego Spellmana.

(więcej…)