
A gdyby tak przenieść się do innego wymiaru, gdzie kosmicznie elektroniczne brzmienia rodem z przyszłości spotykają się z funkiem i r&b lat 80? Chyba znalazłam takie miejsce, a nazywa się Body Wash. Mowa oczywiście o najnowszym albumie Mndsgn, na którym usłyszycie 16 utworów (w tym mój ulubiony „Use Ya Mind (Twentyfourseven)”), osadzonych w tym dziwnym wymiarze, gdzie przeszłość spotyka się z przyszłością tworząc intrygującą mieszankę brzmień, za sprawą której będziecie chcieli odtwarzać ten krążek raz po razie. Nie wierzycie?


Komentarze