
W recenzji Culture chwaliłem „Deadz” za prawdopodobnie najlepszy hook w nowożytnej historii hip hopu. Nie musicie sięgać po cały album Migosów żeby zrewidować moją opinię, gdyż utwór ten został wybrany na kolejny singiel plus ozdobiony został klipem. Jako że utwór dotyczy zarabiania dolarów, możemy zobaczyć w nim martwych prezydentów i to w dość dosłownym tego zwrotu znaczeniu. Zgadza się, Quavo, Takeoff, Offset i gościnnie 2 Chainz sobie rapują, a w tle w otwartych trumnach leżą zwłoki George’a Washingtona, Abrahama Lincolna i Benjamina Franklina. Zaraz, zaraz, ten trzeci chyba nigdy nie był prezydentem? Oj tam, istotne że hajs się zgadza.


Komentarze