migos

Nowy utwór: A$AP Ferg feat. Migos „Nasty (Who Dat)”

Ostatnie tygodnie sierpnia upłyną nam pod znakiem A$AP Mob. Niedawno informowaliśmy was o premierze Cozy Tapes Vol. 2. Dziś zaś przypomina o swoim nowym projekcie A$AP Ferg, prezentując pierwszy utwór z zapowiedzianego na 18 sierpnia mixtape’u Still Striving. Trap Lorda dodatkowo wspierają chłopaki z Migos i nie można zaprzeczyć, że między całą czwórką czuć niewątpliwą chemię. Z całą pewnością czekamy na więcej.

2 Chainz prezentuje okładkę oraz tracklistę nowego albumu

Wszystko wskazuje na to, że nowy album 2 Chainza trafi na sklepowe półki już 16 czerwca. Od premiery ostatniego singla minął już ponad miesiąc, najwyższy czas by zacząć ujawniać kolejne szczegóły związane z nadchodzącym wydawnictwem. Najpierw na instagramowym profilu artysty pojawiła się okładka, następnie światło dzienne ujrzała tracklista. W skład Pretty Girls Like Trap Music będzie wchodzić 16 utworów. Na albumie u boku gospodarza będzie można usłyszeć m.in. Drake’a, Gucci Mane’a, Nicki Minaj, Travisa Scotta, trio Migos czy Pharrella Williamsa.

Spis utworów
1. „Saturday Night”
2. „Riverdale Rd”
3. „Good Drank” (feat. Gucci Mane & Quavo)
4. „4 AM” (feat. Travis Scott)
5. „Door Swangin”
6. „Realize” (feat. Nicki Minaj)
7. „Poor Fool” (feat. Swae Lee)
8. „Big Amount” (feat. Drake)
9. „It’s A Vibe” (feat. Ty Dolla $ign & Trey Songz & Jhené Aiko)
10. „Rolls Royce Bitch”
11. „Sleep When U Die”
12. „Trap Check”
13. „Blue Cheese” (feat. Migos)
14. „OG Kush Diet”
15. „Bailan” (feat. Pharrell)
16. „Burglar Bars” (feat. Monica)

Nowy teledysk: Migos „Slippery” (feat. Gucci Mane)

Migos wciąż nie zwalniają tempa od wydania tegorocznego Culture i wypuszczają kolejny teledysk promujący tenże album. Tym razem wizualizacji doczekało się „Slippery”, czyli ich kolaboracja z innym reprezentantem Atlanty — Gucci Mane’m. Jeśli chodzi o sam klip to żadnych niespodzianek nie odnotowano, gdyż mamy tu typową dla Migosów celebrację życia „na bogato”. Teledysk został nakręcony w Miami, gdzie trio świętowało urodziny Quavo, a sprawdzić go możecie poniżej.

Nowy utwór: KeKe Palmer feat. Quavo „Wind Up”

Nowy utwór KeKe Palmer

Niech Was nie zwiedzie cukierkowa okładka nowego singla KeKe Palmer. Po obranym w ostatniej epce Lauren kierunku muzycznym, Amerykanka nie zbacza z tej drogi. „Wind Up” ukazuje ostrzejszą i rapową stronę artystki. Do tego swoje pięć groszy dodaje Quavo z grupy Migos. Posłuchajcie poniżej tego prowokacyjnego kawałka.

Frank Ocean i Migos w „Slide” Calvina Harrisa

slide

Hej, ten potencjalnie niezręczny moment nadszedł szybciej niż się spodziewaliśmy — Frank Ocean i Calvin Harris połączyli siły we wspólnym neodyskotekowym singlu „Slide”. Panów wokalnie wspiera ponadto nie tylko sam Offset, ale także Quavo, którzy wspólnie na lekkim 80sowym bicie mieszają zrelaksowany rap z wokoderowymi wokalizami. Ocean brzmi tu co prawda momentami trochę jak piosenkarz reggae, który po trzecim odwyku postanowił ostatecznie odstawić używki i reggae, ale koniec końców numer jest triumfem klasycznego wakacyjnego popu. Jeszcze będziemy się bujać do „Slide” tej wiosny.

Nowe EP: Alexis Ayaana Twenty One

alexis_ayaana_twenty_one_soulbowlpl

Pochodząca z Atlanty Alexis Ayaana, która dała o sobie znać singlami “Balenciaga”, “All My Love” oraz “Get It Right”, wypuściła swoje debiutanckie EP Twenty One. Produkcją zajął się Drumma Boy, a gościnnie Amerykankę wsparli Quavo z grupy Migos i Kwony Ca$h. Epka zawiera siedem delikatnych utworów R&B okraszonych aksamitnym wokalem Alexis i bardzo starannie skomponowanych. Odsłuchajcie poniżej.

Nowy teledyk: Migos feat. 2 Chainz „Deadz”

deadz

W recenzji Culture chwaliłem „Deadz” za prawdopodobnie najlepszy hook w nowożytnej historii hip hopu. Nie musicie sięgać po cały album Migosów żeby zrewidować moją opinię, gdyż utwór ten został wybrany na kolejny singiel plus ozdobiony został klipem. Jako że utwór dotyczy zarabiania dolarów, możemy zobaczyć w nim martwych prezydentów i to w dość dosłownym tego zwrotu znaczeniu. Zgadza się, Quavo, Takeoff, Offset i gościnnie 2 Chainz sobie rapują, a w tle w otwartych trumnach leżą zwłoki George’a Washingtona, Abrahama Lincolna i Benjamina Franklina. Zaraz, zaraz, ten trzeci chyba nigdy nie był prezydentem? Oj tam, istotne że hajs się zgadza.

Recenzja: Migos Culture

migos

Migos

Culture (2017)

Quality Control / 300 / Atlantic

Migosomania ogarnęła Amerykę, a przy okazji również i resztę planety. Pozdrowienia od Donalda Glovera na gali Złotych Globów, żywotność w twitterowych memach i nawarstwiające się już porównania do The Beatles. Gdzieś, w którymś momencie maszynka do produkcji hajpu weszła na tak wysokie obroty, że nikt nie ma już nad tym kontroli. Tymczasem trio z Lawrenceville najzwyczajniej na świecie robi swoje, ale widać w tym pewien kierunek. Uwaga na dużą zawartość adlibów w recenzji [Let’s go!].

Pojawiający się w intro wiecznie rozkrzyczany DJ Khaled [Listen!] trzyma nas chwilę w niepewności, ale zaraz potem już jesteśmy w domu. Quavo, Takeoffi i Offset atakują nas [Pow! Pow! Pow!] potokami słów i niepowtarzalnego flow. Mówiąc o flow można używać zarówno liczby mnogiej, jak i pojedynczej [Bang!]. Każdy z członków grupy własną manierę, własną wokalną ekspresywność, własną tolerancję w stosunku do auto-tune’owej obróbki [Ayyy!]. A jednak razem odnajdują swój wspólny mianownik i brzmią jak jeden organizm [Woof!], jadą wspólną trasą i nigdy nie wpadają w poślizg [Skrrrt! Skrrrt!]. Następująca dalej wiązka przebojów — „T-Shirt”, „Call Casting”, „Bad and Boujee” — przynosi garść kolejnych wniosków [Yeah!]. Widzimy, że do tej pory nieformalny lider grupy [Quavo!] coraz częściej ustępuje miejsca i pozwala zabłysnąć [Bling!] pozostałej dwójce, zwłaszcza trochę nieobecnemu u początków sławy [Versace!] Offsetowi. Jego zwrotka w „Bad and Boujee” to już klasyka, w przeciwieństwie do wytrącającej z klimatu zbyt infantylnej nawijki Lil Uzi Verta [Yah! Yah! Yah! Yah! Yah!].

Po serii przebojów moc materiału niestety na chwilę siada [Daaaamn!] i sytuacji nie ratuje nawet gościnka Gucci Mane’a [Burrr!]. Przez te kilka utworów album wydaje się być jedynie kolejnym mixtape’em grupy [Another one!]. Marazm przerywa znakomite „What The Price”, które nasuwa mi myśl, że porównania trapowych nawijaczy do ikon psychodelicznego rocka mogą mieć jakiś sens [Hendrix!]. Co dalej? Z grubsza same niespodzianki [Huh?]. Monumentalnie wybrzmiewające „Deadz” [2 Chaaaainz!] z chyba najbardziej zaraźliwym hookiem [Ah! Oooh!] w nowożytnej historii gatunku. „All Ass” będące obligatoryjnym hymnem do klubów ze striptizem, ale wzbogacone subtelną nutą acid house’u [Whop! Whoop! Whoop!]. „Kelly Price” potwierdzające chemię między Migosami a Travisem $cottem [Straight up!]. No i wreszcie świetne „Out Yo Way” na koniec, pozostawiające nas z wrażeniem [Whoa!], że chłopaki wkroczyli do kręgu pop-rapu, ale na napisanych przez samych siebie zasadach [That’s Right!].

Pomimo wyraźnej tendencji do nabierania albumowych aspiracji Culture z pewnością nie jest materiałem, który nawróciłby na swoją stronę słuchaczy nieprzychylnie patrzących [They hate!] na dorobek Migosów jak i całość panujących na scenie hiphopowej trendów. Gdyby jednak tacy potrafili trochę wyluzować [Uhhhh!], dostrzegliby coś więcej między wersami służącymi za wielki angielski słownik dilerskiego slangu [White!]. Ujrzeliby determinację, zajawkę, zabawę płynącą z tworzenia hip hopu w niewiarygodnie jak na te czasy zgranym składzie [Dope!]. Wtedy przy okazji zaczęliby się zastanawiać, kiedy ostatnio tworzona od podstaw rapowa grupa (oprócz tej omawianej i Rae Sremmurdów) odniosła tak wyrazisty sukces? Odpowiedzcie sobie sami [Brrrrrra!].

Nowy utwór: Migos „What the Price”

migos_culture_cover

Drugi album Migos zbliża się wielkimi krokami. Oczekiwania są duże szczególnie po tym jak Donald Glover nazwał grupę „Beatlesami naszych czasów”. Czy to adekwatne porównanie czy nie, można się zastanawiać, ale nie zmienia to faktu, że „What the Price” — czwarty już singiel (poprzednie to „T-Shirt”, „Call Casting”„Bad and Boujee” z gościnnym udziałem Lil Uzi Verta), promujący nadchodzące wydawnictwo, brzmi całkiem dobrze. Bit się wkręca, a gitara też robi swoje. Czekamy na całość. Premiera CULTRE już za tydzień.

Od memrapu na szczyt Billboardu: czekając na nową płytę Migos

migos_culture_cover

Od śmiało zapętlonych tytułowych fraz w „Versace” i „Hannah Montana” na szczyt amerykańskiego Billboardu. Tak w telegraficznym skrócie można podsumować ostatnie trzy i pół roku w karierze związanego z Atlantą i Atlantą Donalda Glovera rapowego tria. Glovera, który odbierając Złoty Glob za najlepszy serial komediowy, podziękował grupie i nazwał „Bad and Boujee” „najlepszym utworem ever”. W efekcie chwilę później numer z gościnnym udziałem Lil Uziego Verta wskoczył na szczyt amerykańskiej listy przebojów. A to dopiero początek, bo kawałek zapowiada drugi oficjalny longplay zespołu adekwatnie zatytułowany Culture, który trafi do dystrybucji 27 stycznia. W 13 nowych utworach poza Vertem usłyszymy też DJ’a Khaleda, 2 Chainza i Travisa Scotta. Będzie super? Na dwoje babka wróżyła. My trzymamy kciuki i odpalamy „Bad and Boujee”.

Nowy utwór: Timbaland feat. Migos „Them Jeans”

artworks-000134520727-kdffvd-t500x500

To jest jakaś parodia. Od 6 lat czekałem na Shock Value III. Czekałem, bo w międzyczasie zmieniano (nie była to jednorazowa sytuacja) i daty premiery, i nazwę krążka. Gdy wydawać by się mogło, że zbliżamy się do linii mety całego tego przygryzania wargi i „szczękościsku”, bo Timbo widoczny jest przy promocji swojej artystki Tink czy widnieje na niektórych projektach jako producent, staje się rzecz niebywała — mistrz od Baby Girl udostępnia kawałek, który raz, że jest kiepski, to dwa — z Migosami, którzy według mnie do Timbalanda w ogóle nie pasują. Trzecim minusem jest wątpliwa jakość bitu, który mam (nie)przyjemność usłyszeć. I dobrze — fajnie, że w tekście są nawiązania do „In Those Jeans” Genuwine’a, ale to nie robi mi dnia. Jest mi przykro, Panie Mosley. Postaraj się bardziej, zanim puścisz do tłoczenia TextBook Timbo, a już na pewno tajemniczą Opera Noir, nagraną z młodymi artystami, w 2016.

PS Wśród gości na następcy „serii” Shock Value mają znaleźć się między innymi Jay, JT, Missy Elliott, czy DrakeLil Wayne’em.

Migosi zmieniają tytuł i okładkę oficjalnego debiutu

Image1

Skrót Y.R.N. (pierwotnie Young Rich Niggas) należy teraz czytać Yung Rich Nation. Tak zatytułowany będzie pierwszy oficjalny longplay w dyskografii niepokornego tria z Atlanty. Mimo licznych kłopotów z prawem (w tym aresztowania wszystkich trzech członków grupy w kwietniu za przestępstwa związane z nielegalnym posiadaniem broni i narkotyków) i poważnych zmian w pozamuzycznej części krążka, Migosi zapewniają, że płyta, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, trafi do sklepów do końca lipca (na tę chwilę 31 lipca). Na albumie gościnnie usłyszymy Chrisa Browna i Young Thuga. Płytę promuje wydany w lutym singiel „One Time”.

Nowy utwór: The Game feat. Migos „Everybody On The Floor”

game-migos-eotf

Krążek The Documentary 2 powinien się pojawić już niebawem. Okraszony singlem „Ryda” z Dej Loaf sequel klasyka sprzed dekady bardzo kusi i ekscytuje, zwłaszcza, gdy zdjęcie zachwyconego Dre obiega internet, a następnie gorączkę podtrzymuje 15-sekundowy klip ze zwrotką Kendricka. W międzyczasie Game postanowił uraczyć nas nowym numerem (a szkoda, że nie wielokrotnie przekładaną wizytą w Polsce…). „Everybody On The Floor” nagrane razem z Migosami to kolejny klub ze striptizem, tym razem w Atlancie, z domieszką gangsterki Game’a.

Childish Gambino pracuje nad nowym albumem

childish-gambino-donald-glover-press

Jeszcze nie tak dawno Donald Glover zapowiadał koniec muzycznej kariery. Musiał zmienić zdanie, bo najwyraźniej pracuje nad nowym materiałem. Oprócz zapowiadanej współpracy z Migos pojawi się również kilkudziesięcioosobowy chór. Jeden z wokalistów opublikował na twitterze serię wpisów oraz zdjęcie ze studia zapowiadając poniekąd nowy album Gambino. Chór zaśpiewał 5 utworów. Jako że cenimy sobie Donalda, „patrzymy w przód” premiery nowego materiału. Wpisy oczywiście zostały bardzo szybko usunięte, ale dlaczego teraz wszyscy wiedzą o nowej płycie? Because the Internet.

Nowy utwór: Usher feat. Migos „Still Got It”

usher-migos-still-got-itO premierze najnowszego krążka Ushera nadal niewiele wiadomo, ale za to co rusz otrzymujemy nowe dźwięki od wokalisty. Tym razem możemy posłuchać numeru „Still Got It”, w którym dograła się również grupa Migos. Kawałek zapowiada mixtape Screens On Lock: 4th Quarter Press, a za jego produkcja stoi Zaytoven. Poniżej odpalcie play, by posłuchać czy chłopaki nadal mają „to coś”.

Nowy teledysk: Migos „Fight Night”

Image2

Albo to ja straciłem kontakt z Migos, albo Migos stracili kontakt ze mną, przynajmniej na krótką chwilę. Bo po wydaniu zeszłorocznego killera „Versace”, grupa nawet bardziej podkręciła tempo, prezentując szereg nowych singli, kolaboracji (między innymi zaskakująco udany duet z Justinem Bieberem) i mikstejpów, w tym prawowitego następcę zeszłorocznego Young Rich NiggasNo Label II, który z powodzeniem kontynuuje tradycję minimalistycznego trapu. Sprawdźcie poniżej kinematograficzny teledysk do jednego z numerów na krążku zatytułowanego „Fight Night”.

Nowy teledysk: Migos „Hannah Montana (Twerk Remix)”

artworks-000050342186-32l7vj-t500x500

Jeśli jeszcze nie słyszeliście o Migos, najwyższy czas nadrobić tę niechlubną zaległość. Najlepiej zaczynając od ich największego internetowego hitu „Versace”, do którego remiks pod koniec sierpnia nagrał sam Drake. Migos to najbardziej absurdalny rapowy projekt tego roku, ale byłoby co najmniej przeoczeniem nie wspomnieć, że jednocześnie jeden z najbardziej uzależniających. Nieślubne trapowe dzieci Steve’a Reicha, trzech kolesi z Atlanty na swoim tegorocznym mikstejpie Young Rich Niggas dekonstruują hip hop do minimum, budując utwory na prostych wzorcach melodycznych i niekończących się powtórzeniach. No i Miley Cyrus po raz kolejny zostaje postawiona w roli rapowej muzy — w teledyskowym remiksie nagrania tematem jest niesławny twerking, podczas gdy na mikstejpie w tym miejscu pojawiają się dragi. Sam klip do najciekawszych nie należy, ale ostatecznie nie o to przecież tu chodzi.

Warto dodać, że na dniach swoją premierę będzie miała druga część YRN. Pierwszą możecie pobrać za darmo z oficjalnej strony grupy.