
Jeżeli zastanawialiście się, co ciekawego słychać w obozie amigos z Migos, to raczej po staremu. Po solowych przygodach każdego z trójki, powracają w pełnym składzie w teledysku do Stripper Bowl i już na początku przyznają się, że na realizacje klipu (czy raczej na samą imprezę ze striptizem) wydali pół miliona dolarów. I, rzeczywiście, rozmach ten widać. Hedonizm wylewa się z ekranu, a sami raperzy nawet nie wysilają się, by dopisać do tej lawiny pośladków i dolarów większego znaczenia. Quavo przelatuje z bardzo typowym dla siebie flow, Offset chyba próbuję odnaleźć nowy ulubiony adlib, bo bardzo forsuje niezręczne „OOH”, a Takeoff po raz kolejny udowadnia, że ze strony technicznych umiejętności żaden z jego kompanów mu nie dorównuje. Innowacji w takim graniu, oczywiście, trudno szukać, ale wszyscy fani trapowego trio chyba już z tym stanem rzeczy dawno się pogodzili. Miłej zabawy zatem!


Komentarze