
Właściciel jednego z najciekawszych męskich głosów w Polsce zdecydował się na wydanie autorskiego solowego debiutu. Kuba Badach, znany do tej pory głównie z występów w zespole Poluzjanci oraz z wykonywania repertuaru Andrzeja Zauchy, postanowił w końcu wydać swoją pierwszą płytę. Oldschool, bo taką nosi nazwę wydawnictwo, to nie staroświecka muzyka, ale jak twierdzi artysta:
płyta jest pewnym hasłem, odnoszącym się do sposobu pisania i aranżowania piosenek. Od dziecka najbardziej poruszały mnie utwory, w których dużo się działo, gdzie ciekawe melodie osadzone były na bogatych strukturach harmonicznych spiętych wielopłaszczyznowymi aranżacjami. Piosenki pisane i produkowane przez takich twórców jak m.in. Quincy Jones, Burt Bacharach, Stevie Wonder, Donald Fagen, to dzieła, których słucham do dziś i nie przestają mnie fascynować. Album „Oldschool” jest więc moim ukłonem w stronę mistrzów.
Singlem promującym krążek jest instrumentalna, jazzująca kompozycja „Życie” z idealnym feelingiem artysty.
Kuba Badach zaprezentował również drugą zapowiedź płyty. Jest nią angielski utwór „Tonight”. Na razie to tylko fragment, ale już słychać, że utrzymany jest w ciepłym klimacie. Premiera Oldschool 6 października.


Komentarze