
W kwietniu przyszłego roku minie 20 lat (!) od debiutanckiej płyty Mýi zatytułowanej po prostu Mýa. Po 5 albumach oraz perturbacjach związanych z wytwórnią, wokalistka swoje 3 EP’ki a także ostatni longplay wydała własnym sumptem. Pomogło jej w tym stworzenie niezależnej wytwórni, Planet 9. Manewr ten odpłacił się choćby zeszłoroczną nominacją do Grammy w kategorii Najlepszy Album R&B za Smoove Jones. Na początku tego roku artystka wydała klip do utworu „Coolin’”, który promował ostatnie wydawnictwo i od tamtej pory o poczynaniach Mýi nieco przycichło. Na szczęście artystka powraca, czego zwiastunem jest kawałek „Ready for Whatever”. Jeśli chodzi o stare, dobre r’n’b to Mýa jest stuprocentowym gwarantem wysokiej jakości, dlatego nie zawodzi i w poniższym utworze. Niecierpliwie czekamy na ciąg dalszy.


Komentarze